Glik jednym z najgorszych w drużynie. "Jest jak kula u nogi"

Piłka nożna
Glik jednym z najgorszych w drużynie. "Jest jak kula u nogi"
fot. PAP

Ligowa niemoc AS Monaco trwa. Drużyna Kamila Glika zremisowała z Nimes 2:2, choć przez dłuższa część meczu prowadziła dwoma bramkami i kontrolowała przebieg gry. Zdaniem francuskich dziennikarzy jednym z najgorszych na boisku był właśnie reprezentant Polski. - Jest jak kula u nogi dla drużyny - powiedział telewizjny ekspert, Pierre Menes.

Drużyna Monaco bardzo źle zaczęła nowy sezon. Po rozczarowującej ubiegłorocznej ligowej kampanii, kiedy to rzutem na taśmę uniknęli spadku, w bieżących rozgrywkach znów rozczarowują. Piłkarze Leonardo Jardima przegrali dwa pierwsze mecze, a w ostatnim spotkaniu zdołali zaledwie zremisować z zespołem Nimes 2:2.

W niedzielnym meczu Monaco prowadziło przez dłuższy czas gry 2:0, ale czerwona kartka dla Jemersona w 55. minucie odmieniła losy gry. Nimes zdołało strzelić dwa gole, a w ogniu krytyki znaleźli się wspomniany Brazylijczyk oraz Glik. Co prawda był to pierwszy punkt dla drużyny z Księstwa w tym sezonie, ale nadal znajduje się w strefie spadkowej. Wielu kibiców domaga się, by Polak usiadł na ławce.

Kapitan Monaco popełnił wiele błędów i zdaniem francuskich mediów po raz kolejny zawiódł zespół. Jemersona oraz Glika mocno skrytykował ekspert telewizyjny Pierre Menes. Francuz nazwał dwójkę obrońców "kulą u nogi dla drużyny". Jego zdaniem Jardim nie może budować ofensywnej drużyny, wiedząc, że z tyłu ma tak słabych defensorów. - Ich dalsza gra nie ma sensu - powiedział.

Za swój występ Glik otrzymał od "L'Equipe" notę 3. Bardziej surowe były portale MadeinFoot.com oraz Maxifoot.fr, które w dziesięciostopniowej skali wystawiły Polakowi dwójkę.

WYNIKI, TABELA I TERMINARZ LIGUE 1

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze