Neymar był wielkim marzeniem Florentino Pereza, jednak nigdy nie trafił na Santiago Bernabeu. Lata 2019 roku pojawiła się być może najlepsza okazja, aby ściągnąć niezadowolonego skrzydłowego do Madrytu, jednak dużo bliżej jest powrotu Brazylijczyka do Barcelony. "Marca" poinformowała, że Neymar miał się spotkać z dyrektorem sportowym PSG Leonardo i zakomunikować, że interesuje go tylko transfer do byłego klubu.
 
W pewnym momencie okna transferowego wydawało się, że transfer do Realu jest bardzo prawdopodobny. Przeciwnikiem takiego ruchu prawdopodobnie był jednak Zinedine Zidane, który chciał gry nowego nabytku Edena Hazarda oraz dalszego rozwoju Viniciusa Juniora.
 
Największym problemem Pereza okazały się koszta, jakie trzeba byłoby przeznaczyć na całą operację. Odpowiedzialni za finanse pracownicy Realu wyliczyli, że operacja sprowadzenia Neymara na Santiago Bernabeu kosztowałaby nawet 500 milionów euro.
 
W tej kosmicznej kwocie miały się zamknąć suma odstępnego, prowizje i ogromne zarobki piłkarza, a sprowadzenie 27-latka do Madrytu niezwykle szalonym ruchem w obliczu niezłego obsadzenia pozycji skrzydłowego.
 
Do Realu tego lata trafili już wspomniany Hazard, Luka Jovic, Eder Militao oraz Ferland Mendy.