Jeszcze kilkanaście dni temu marzył mu się tytuł pierwszego "międzypłciowego mistrza UFC". Rzucał wyzwanie podwójnej mistrzyni UFC Amandzie Nunes, rzucił też wyzwanie Valentinie Shevchenko. Plany Cejudo zmieniają się jak w kalejdoskopie. Teraz Amerykanin postanowił zmierzyć się z byłym mistrzem kategorii koguciej Cruzem.

 

W dobieraniu kolejnych rywali nie brakuje "Messengerowi" kreatywności. Równie twórczy 32-latek jest w sposobie wyzywania przeciwników. Do wysłania wiadomości w kierunku Cruza wykorzystał trzy pasy mistrzowskie oraz... pampersy.

 

- Chcę kogoś łatwego. Chcę kogoś, kogo mogę złamać! Chcę kogoś kruchego. Cruz, mam do Ciebie wiadomość. Nie wiem, jak możesz mówić, że jesteś najlepszy na świecie, jak nie jesteś nawet najlepszy w Arizonie. Cruz, możesz mi zrobić przysługę i uklęknąć przed Potrójnym Mistrzem. I ostatnia sprawa, umyj swojego brudnego psa - przekazał w zamieszczonym materiale Cejudo.

 

Warto przypomnieć, Cruz nie walczył od grudnia 2016 roku i porażki z Codym Garbrandtem. Miał wystąpić na UFC 219 (vs Jimmie Rivera) oraz UFC 233 (vs John Lineker), ale w obu przypadku z udziału w wydarzeniach wyeliminowały go kontuzje. Były mistrz chce powrócić do oktagonu w ostatnim kwartale 2019 roku.

 

Transmisje gal UFC na sportowych antenach Polsatu!

 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Bend the knee!

Post udostępniony przez Henry Cejudo (@henry_cejudo) Sie 26, 2019 o 10:44 PDT