Bezbramkowy wynik pierwszego meczu rundy play-off kwalifikacji uzyskany na Cyprze jest bardziej niebezpieczny niż mogłoby się wydawać. Do tego Erik ten Hag musi sobie dziś radzić bez najlepszego piłkarza, który po odejściu Frenkiego De Jonga, Mathijsa Le Ligta (a także Lasse Schoene) - mimo zakusów m.in. Realu Madryt - jednak został w klubie. Kontuzja eliminuje z rewanżu Donn’ego Van De Beeka. Za kartki pauzuje Noussair Mazraoui. Wyjściowa jedenastka Ajaksu, która niemal zawsze układała się praktycznie sama, teraz jest jednym wielkim znakiem zapytania.

 

Nikt nie ma wątpliwości, że mistrz Holandii nie jest już tak mocny jak w poprzednich rozgrywkach. Nowi Quincy Promes a w szczególności Razvan Marin nie odcisnęli jeszcze na drużynie swojego piętna. Nie udało się też odbudować Kaspera Dolberga, którego skusiło Lazurowe Wybrzeże i Nicea. Do tego w spotkaniu, które może dać nie tylko 40 milionów euro, ale utrzymanie europejskiego statusu odradzającego (?) się holenderskiego giganta wypada jeszcze dwóch kluczowych graczy. Drużynę trzeba przeformatować.

 

Czy Daley Blind nie powinien wrócić do obrony, gdzie do niedawna tak dobrze współpracował z De Ligtem? Czy do pomocy nie przesunąć Lisandro Martineza? Co z Meksykaninem Edsonem Alvarezem, który na razie nie gra? I przede wszystkim, kto zastąpi Van De Beeka?

 

Jeżeli Ten Hag przesunie na jego pozycję Hakima Ziyecha znów oznaczać to będzie kolejne przetasowanie, a przecież Ajax odniósł ostatnio sukces bazując na zrozumieniu, stabilizacji składu i tzw. automatyzmach. Czy Duśan Tadić znów ma pełnić rolę „dziewiątki” skoro tak dobrze spełniał się w tej roli we wszystkich ostatnich najważniejszych spotkaniach? A może sięgnąć po doświadczenie i klasę … Klaasa Jana Huntelaara?

Przed sztabem Ajaksu nie lada twardy orzech do zgryzienia. A APOEL może się temu ze spokojem przyglądać. On nic nie musi. On może. Albo dokona cudu, albo zagra w grupie Ligi Europy wiedząc, że drogę do Champions League zabrał mu półfinalista poprzednich rozgrywek. Presja jest tylko na gospodarzach.

 

WYNIKI LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2019/2020 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.