Przewodniczący Rady Nadzorczej Stali Gorzów Wielkopolski SA Grzegorz Lewandowski poinformował, że we środę Rada przyjęła rezygnację i odwołała Ireneusza Zmorę z funkcji prezesa zarządu klubu i jednocześnie powołała go na członka zarządu spółki.

 

„W tym samym dniu, czyli w dniu wczorajszym Rada Nadzorcza powołała nowego prezesa. Nowym prezesem spółki Stal Gorzów Wielkopolski SA jest pan Marek Grzyb i od dnia wczorajszego pełni formalnie funkcję prezesa zarządu” – powiedział Lewandowski.

 

„Rozumiem powagę wyzwania. Nie trzeba mi tłumaczyć w jakim charakterze i w którym kierunku powinna podążać nowa Stal Gorzów. Rozumiem, że w ostatnim czasie wszyscy zakładaliśmy lepsze wyniki sportowe i wszyscy oczekujemy od naszego klubu, że ten klub będzie walczył o największe trofea i ambicją naszą jest zdobywanie medali” – powiedział Grzyb.

 

Dodał, że zarząd klubu rozmawia obecnie o przyszłości „nowej, silnej Stali Gorzów” i okienkach transferowych. Zaznaczył, że zależy mu na pełnych trybunach na każdym meczu, jak to było w poprzednich sezonach. Zapowiedział, że będzie ściśle współpracował i korzystał z doświadczenia Ireneusza Zmory.

 

„Zostaje on w funkcji menadżera, dyrektora zarządzającego klubu, jak i również członka zarządu” – powiedział Grzyb.

 

Zmora przekazał, że rezygnację z pełnienia funkcji prezesa złożył we wtorek. Podziękował wszystkim, którzy go wspierali przez minione osiem lat oraz Radzie Nadzorczej za przyjęcie jego rezygnacji. Podziękował również Markowi Grzybowi za podjęcie się wyzwania kierowania Stalą Gorzów.

 

„Po ośmiu latach prowadzenia klubu zdecydowanie czuję zmęczenie i słabnącą energię i to jest czas najwyższy, żeby dać tą pałeczkę komuś innemu, komuś pełnemu energii, werwy, zapału, ambicji i tak właśnie postrzegam Marka. Dlatego to właśnie na niego stawiamy jako koledzy z zarządu. Klub potrzebuje nowego spojrzenia, nowej myśli, takiej świeżości. Tutaj gdzieś ta energia się u mnie wykończyła, więc czas najwyższy jest na zmianę” – powiedział b. prezes Stali Gorzów SA Ireneusz Zmora.

 

Dodał, że wynik sportowy w tym sezonie ekstraligi żużlowej bierze na siebie, łącznie z wynikami barażu o ekstraligę.

 

„Chcę, żeby nowy prezes dostał czystą kartę, którą będzie sam sobie od początku zapisywał” – podkreślił Zmora.

 

Grzyb jest właścicielem firmy Cash Broker operującej na rynku wymiany walut. W dwóch poprzednich sezonach była ona sponsorem tytularnym żużlowej drużyny z Gorzowa.

 

Ireneusz Zmora był prezesem od 2012 r. Ze Stalą jest związany jednak znacznie dłużej. Wcześniej był m.in. dyrektorem klubu za prezesury Władysława Komarnickiego, który zaproponował go zarządowi na swojego następcę.

 

Ustępujący prezes ma się czym pochwalić. Za kadencji Zmory drużyna Stali wróciła na dobre do żużlowej elity, wywalczyła dwa złote medale mistrzostw Polski – w sezonach 2014 i 2018, dwa srebrne (2012 i 2018) i brązowy (2017 r.).

 

Obecny sezon nie jest już tak udany. Stal Gorzów zakończyła fazę zasadniczą ekstraligi na 7. miejscu i czeka ją baraż o utrzymanie z wicemistrzem I ligi żużlowej, czyli z ROW-em Rybnik lub Ostrovią Ostrów Wlkp., które pojadą w jej finale.