Serbia, Bułgaria, a może Francja? O ostatni bilet do Tokio zmierzą się utytułowane reprezentacje, a europejski baraż będzie jednym z najbardziej pasjonujących turniejów przyszłorocznego kalendarza siatkarskiego. Nie znamy jeszcze kompletu zespołów, które powalczą o kwalifikację olimpijską, jednak potwierdzona została arena tych zmagań.
 
"Zgodnie z tradycją" turniej rozegrany zostanie w Max-Schmeling-Halle w Berlinie. Będzie to już trzeci raz z rzędu - poprzednio europejskie potęgi powalczyły o europejską kwalifikację w 2012 i 2016 roku, w tym samym miejscu. Mieszane wspomnienia ze styczniowych występów w Berlinie mają reprezentanci Polski, którzy przed czterema laty wyszarpali szansę na olimpijski awans rzutem na taśmę w starciu z gospodarzami. Wówczas w Berlinie bilet do Rio de Janeiro wywalczyli Rosjanie.
 
Teraz Niemcy także powalczą o bilet na IO. Obok gospodarza zagra siedem najwyżej sklasyfikowanych europejskich nacji w rankingu CEV - oczywiście bez tych, które już na IO awansowały, a więc Polski, Rosji i Włoch. Turniej zostanie rozegrany w dniach 5-10 stycznia 2020.
 
Na tę chwilę do punktacji wliczany jest między innymi wynik z mistrzostw Europy 2015 - liczba punktów zdobytych na turnieju w Bułgarii i Włoszech zostanie zastąpiona przez tegoroczną edycję. W najgorszej sytuacji jest Francja, która wówczas triumfowała zdobywając 100 pkt do rankingu - aby obronić swoją pozycję musiałaby imprezę wygrać.
 
Najbliżej awansu wśród powyższych zespołów na turnieju interkontynentalnym była Bułgaria, która w Warnie walczyła z Brazylią przed własną publicznością. Ku uciesze fanów gospodarze prowadzili już 2:0, a w trzecim secie grali z obrońcą tytułu na przewagi. Canarinhos uciekli jednak spod topora i wygrali po pięciosetowym thrillerze.
 
Praktycznie pewny jest występ lidera i trzeciego zespołu rankingu, a więc Serbii i Francji. W tej chwili kolejne miejsca z niewielką stratą zajmują Bułgaria, Belgia, Słowenia, Holandia i Finlandia - w dniu dzisiejszym skład turnieju wyglądałby więc właśnie tak, do tej siódemki dokładając gospodarzy - Niemców.