Drugi był obrońca tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes), a trzeci Fin Valtteri Bottas (Mercedes). Leclerc odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze w 34. starcie w F1.

 

Wyścig zaczął się minutą ciszy, tak na belgijskim torze Spa Francorchamps uczczono pamięć 22-letniego francuskiego kierowcy Anthoine Huberta, który w sobotę poniósł śmierć na tym torze w wypadku podczas rywalizacji kierowców w Formule 2.

 

Niedzielny wyścig zaczął się wielkim rozczarowaniem dla dziesiątek tysięcy holenderskich kibiców, którzy przyjechali do Belgii dopingować do walki swojego idola Maxa Verstappena z Red Bulla. Był on jednym z kilku kandydatów do miejsc na podium, ale jazdę pechowo zakończył tuż po starcie. Już na pierwszym prawym zakręcie doszło do kolizji Holendra z Finem Kimi Raikkonenem (Alfa Romeo). W bolidzie Verstappena doszło do uszkodzenia przedniego zawieszenia i kierowca musiał się wycofać. Jeszcze na tym samym pierwszym okrążeniu, z wyścigu awaria wyeliminowała Hiszpana Carlosa Sainza Jr (McLaren).

 

Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, który zjechał dopiero pod koniec czwartego okrążenia. Na czele stawki znajdowali się dwaj zawodnicy Ferrari - Leclerc i Vettel, za nimi ekipa Mercedesa Hamilton i Bottas. Robert Kubica, który startował ze strefy serwisowej jechał na ostatniej, 18. pozycji, przed nim był jego partner z teamu Brytyjczyk George Russell.

 

Jako pierwszy z czołowej czwórki na zmianę opon zdecydował się Vettel. Po zmianie wyjechał na tor na piątej pozycji, ale mając świeże opony zdecydowanie przyśpieszył i zaczął gonić rywali, których opony były już mocno zniszczone. Na czterech Vettel okrążeniach nadrobił kilka sekund nad partnerem z teamu i gdy ten zjechał do serwisu i wrócił na tor, Niemiec był przed nim. Ale kierownictwo ekipy Ferrari widząc, że Leclerc jest tego dnia od partnera znacznie szybszy wydało "team orders" i Vettel przepuścił Leclerca.

 

Czterokrotny mistrz świata Vettel w niedzielę rzeczywiście nie miał swojego dnia. Po spadku na drugą pozycję szybko dogonił i wyprzedził go Hamilton, kilka okrążeń później uczynił to Bottas. Ostatecznie Niemiec zajął w wyścigu czwarte miejsce ze stratą ponad 26 s do Leclerca.

 

Na ostatnich kilku okrążeniach (w sumie kierowcy przejechali ich 44), Leclerc stoczył zaciętą walkę z Hamiltonem. Obrońca tytułu początkowo miał do kierowcy z Monako prawie 7 s straty, ale z każdym okrążeniem dystans zmniejszał i na dwa przed metą jechał tuż za Monakijczykiem będąc chwilami tylko o 0,5 s za jego plecami.

 

Leclerc jednak pokazał klasę mistrza. Nie dał się wyprzedzić, nie popełnił żadnego błędu i odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo.

 

Kubica praktycznie do końca jechał na 18. pozycji, na 17. awansował na ostatnim okrążeniu dzięki temu, że z toru wypadł Włoch Antonio Giovinazzi (Alfa Romeo).

 

Team Ferrari potrzebował w tegorocznym sezonie aż trzynastu wyścigów, by w końcu pokonać Mercedesa i wygrać. To zasługa Leclerca, choć początkowo o pierwsze zwycięstwo we włoskiej ekipie miał się postarać Vettel. Monakijczyk po przekroczeniu mety na Spa-Francorchamps w końcu mógł powiedzieć "do trzech razy sztuka", gdyż wcześniej był już bliski wygranej w Bahrajnie i Austrii.

 

Kolejna 14. runda MŚ Formuły 1 - GP Włoch zostanie rozegrana 8 września na torze Monza.

 

Wyścigi Formuły 1 można oglądać na antenach Eleven Sports.

 

Wyniki GP Belgii:
     
      1. Charles Leclerc (Monako/Ferrari)               1:49.044
      2. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes)     strata 0, 981 s
      3. Valtteri Bottas (Finlandia/Mercedes)             12,585 
      4. Sebastian Vettel (Niemcy/Ferrari)                26,422
      5. Alexander Albon (Tajlandia/Red Bull)           1.21,325
      6. Sergio Perez (Meksyk/Racing Point)             1.24,448
      7. Daniił Kwiat (Rosja/Toro Rosso)                1.29,657
      8. Nico Huelkenberg (Niemcy/Renault)              1.46,639
      9. Pierre Gasly (Francja/Toro Rosso)              1.49,168
     10. Lance Stroll (Kanada/Racing Point)             1.49,838
     11. Lando Norris (W. Brytania/McLaren)             1 okrążenie
     12. Kevin Magnussen (Dania/Haas)                   1 okrążenie
     13. Romain Grosjean (Francja/Haas)                 1 okrążenie
     14. Daniel Ricciardo (Australia/Renault)           1 okrążenie
     15. George Russell (W. Brytania/Williams)          1 okrążenie
     16. Kimi Raikkonen (Finlandia/Alfa Romeo)          1 okrążenie
     17. Robert Kubica (Polska/Williams)                1 okrążenie
     
     Nie ukończyli: Antonio Giovinazzi (Włochy/Alfa Romeo), Carlos Sainz Jr (Hiszpania/McLaren), Max Verstappen (Holandia/Red Bull).
     
     Klasyfikacja MŚ (po 13 z 21 wyścigów):
 1. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes) 268 pkt
   2. Valtteri Bottas (Finlandia/Mercedes)  203
   3. Max Verstappen (Holandia/Red Bull)    181
   4. Sebastian Vettel (Niemcy/Ferrari)     169
   5. Charles Leclerc (Monako/Ferrari)      157
   6. Pierre Gasly (Francja/Toro Rosso)      65
   7. Carlos Sainz Jr (Hiszpania/McLaren)    58
   8. Daniił Kwiat (Rosja/Toro Rosso)        33
   9. Kimi Raikkonen (Finlandia/Alfa Romeo)  31
  10. Alexander Albon (Tajlandia/Red Bull)   26
  11. Lando Norris (W. Brytania/McLaren)     24
  12. Daniel Ricciardo (Australia/Renault)   22
  13. Sergio Perez (Meksyk/Racing Point)     21
  14. Nico Huelkenberg (Niemcy/Renault)      21
  15. Lance Stroll (Kanada/Racing Point)     19
  16. Kevin Magnussen (Dania/Haas)           18
  17. Romain Grosjean (Francja/Haas)          8
  18. Antonio Giovinazzi (Włochy/Alfa Romeo)  1
  19. Robert Kubica (Polska/Williams)         1
  20. George Russell (W. Brytania/Williams)   0
Klasyfikacja konstruktorów: 1. Mercedes 438 pkt 2. Ferrari 288 3. Red Bull 244 4. McLaren 82 5. Toro Rosso 43 6. Renault 39 7. Alfa Romeo 32 8. Racing Point 31 9. Haas 26 10. Williams 1