Puchar Świata: Start drugim składem. Po finałach ME doleci wzmocnienie

Siatkówka
Puchar Świata: Start drugim składem. Po finałach ME doleci wzmocnienie
fot. PAP/EPA

Europejskie drużyny grające w tegorocznym Pucharze Świata mają spory problem. Turniej ten rozpocznie się w Japonii dwa dni po finale mistrzostw Europy we Francji. Jak poinformowały rosyjskie media, Sborna rozpocznie zmagania w Pucharze Świata drugim składem. Najpierw do Japonii uda się skład rezerwowy, a po zakończeniu kontynentalnego czempionatu "doleci wzmocnienie".

Rosja chce walczyć o zwycięstwo w obu turniejach, ale jak podkreśla się "Puchar Świata stracił w tym roku na znaczeniu". Poprzednie edycje tych zawodów, rozgrywanych raz na cztery lata, dawały możliwość awansu do igrzysk olimpijskich. Zwykle paszporty zdobywały trzy czołowe drużyny, w 2015 roku – dwie. Jednak w 2018 roku Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) zmieniła zasady kwalifikacji. Tegoroczny Puchar Świata nie da już możliwości zdobycia olimpijskiego awansu.
 
Rozważaliśmy różne warianty i ostatecznie z Moskwy do Japonii uda się dwunastu graczy. Po mistrzostwach Europy dołączy do nich sześciu oraz trener Tuomas Sammelvuo. Nie powiem kto to będzie. Zadecyduje o tym sztab trenerski – stwierdził generalny menadżer Sbornej, mistrz olimpijski z Londynu, Siergiej Tietiuchin.
 
W ME mecz o brązowy medal rozegrany zostanie w Paryżu 28 września, a dzień później odbędzie się finał. Pierwsze spotkanie w PŚ Rosja rozegra 1 października w Nagano. Jak podkreślają rosyjskie media "trener Sammelvuo z posiłkami ma szanse zdążyć na ten mecz."
 
W tegorocznym Pucharze Świata zagrają trzy europejskie zespoły – Polska, Rosja i Włochy, które wygrały turnieje interkontynentalne i wywalczyły awans do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio.
RM, pzps.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze