Cretu to szkoleniowiec doskonale znany polskim kibicom. W sezonie 2010/11 prowadził AZS Olsztyn, a w latach 2014–17 pracował w Cuprum Lubin. W poprzednim sezonie  trenował Asseco Resovię, zastępując w październiku Andrzeja Kowala. Z drużyną z Podkarpacia zajął siódme miejsce w rozgrywkach PlusLigi. 
 
51-letni rumuński trener od 2014 roku jest selekcjonerem reprezentacji Estonii. Ma również doświadczenie pracy w lidze rosyjskiej, w Biełogorje Biełgorod. Prowadził ten klub na początku sezonu 2017/18 (wygrał 10 z 11 ligowych spotkań), ale zrezygnował po porażce w półfinale Pucharu Rosji z... Kuzbassem. Teraz, według informacji rosyjskiego portalu sport.business-gazeta.ru, ma przejąć ekipę z Kemerowa.
 
Przypomnijmy, że Kuzbass Kemerowo w minionym sezonie sensacyjnie wywalczył mistrzostwo Rosji, ogrywając w finale Zenit Kazań 3–1 (3:0, 3:1, 0:3, 3:1). To zwycięstwo przerwało hegemonię klubu ze stolicy Tatarstanu, który wygrywał Superligę w pięciu poprzednich sezonach. Trener Tuomas Sammelvuo, który od tego roku prowadzi również reprezentację Rosji, miał ważną umowę z klubem do końca sezonu 2021/22. Kontrakt został jednak rozwiązany z inicjatywy szkoleniowca. Fin ma w kolejnych rozgrywkach poprowadzić Zenit Sankt Petersburg.