Czym Słoweńcy zaskoczą Polaków? Takim składem mogą zagrać nasi rywale

Piłka nożna
Czym Słoweńcy zaskoczą Polaków? Takim składem mogą zagrać nasi rywale
fot. PAP

Zdaniem słoweńskich dziennikarzy mimo problemów zdrowotnych w bramce reprezentacji prowadzonej przez selekcjonera Matjaża Keka wystąpi Jan Oblak. Ofensywny tercet, który ma nękać polską defensywę, mają stworzyć Benjamin Verbić, Josip Ilicić i Andraż Sporar.

W jakim składzie w piątek zagrają reprezentanci Słowenii? W teorii drużyna selekcjonera Matjaża Keka nie powinna być dla podopiecznych Jerzego Brzęczka zagrożeniem – w grupie G zajmuje dopiero czwarte miejsce z zaledwie pięcioma punktami na koncie. Słoweńcy nie mają się jednak czego wstydzić: w kadrze ich reprezentacji jest kilku ciekawych zawodników występujących w silnych, zachodnich ligach.

 

Oblak jednak w bramce

 

Pewny miejsca w składzie może być Jan Oblak, największa gwiazda reprezentacji Słowenii, który na co dzień występuje w Atletico Madryt. Oblak narzekał przed meczem na drobne problemy zdrowotne, ale według dziennika „EkipaSN” i tak znajdzie się w podstawowym składzie. Duet stoperów stworzą: Aljaż Struna z Houston Dynamo i Miha Mevlja z Zenita Petersburg, którzy rozpoczynali także mecz z Łotwą (wygrany 5:0). Defensywa Słowenii w eliminacjach nie ma się czego wstydzić. Co prawda bramki Słoweńcom strzelali Izraelczycy, Macedończycy i Austriacy, ale żadna z tych drużyn nie pokonała Oblaka więcej niż raz.

 

Kwartet obronny uzupełnią: kolega Damiana Kądziora z Dinama Zagrzeb Petar Stojanović i obrońca Empoli Jure Balkovec. Na murawie nie zobaczymy Bojana Jokicia, kapitana i lidera, który na lewej stronie obrony zagrał we wszystkich czterech eliminacyjnych spotkaniach Słowenii, ale w meczu z biało-czerwonymi będzie pauzować za żółte kartki. Być może na ławce rezerwowych spotkanie rozpocznie środkowy obrońca Piasta Gliwice Uros Korun.

 

Były piłkarz Jagiellonii w składzie?

 

Ciekawie prezentuje się słoweńska linia pomocy. Jej środek według „EkipaSN” stworzą: Jasmin Kurtić, Rene Krhin i Miha Zajc. Kurtić to piłkarz SPAL, którego zawodnikami są również Arkadiusz Reca i Thiago Cionek. W tym sezonie jest podstawowym środkowym pomocnikiem klubu z Ferrary. W przeciwieństwie do Krhina, który w Nantes nie zdążył zagrać jeszcze meczu. Rezerwowym w Fenerbahe jest także Zajc, ale wsparty na skrzydłach Benjaminem Verbiciem (Dynamo Kijów) i Josipem Iliciciem (Atalanta) potrafi być groźny. Zdaniem dziennika „Dnevnik” szansę na występ ma także Roman Bezjak, były napastnik Jagiellonii Białystok, który od kilku miesięcy występuje w cypryjskim APOEL Nikozja.

 

Sporar znów spróbuje strzelić

 

Według słoweńskich dziennikarzy w ataku wystąpi Andraż Sporar. Na co dzień 25-latek nie jest napastnikiem Bayernu Monachium, Milanu czy Napoli, jak polscy snajperzy (występuje w Slovanie Bratysława), ale pod bramką rywali potrafi być niebezpieczny. Wiedzą o tym choćby Izraelczycy, którym strzelił gola i Macedończycy, w spotkaniu z którymi asystował przy trafieniu Zajca. Sporar niespodziewanie nie pojawił się na murawie w meczu z Łotwą, ale wtedy w strzelaniu zastąpili go Zajc, Ilicić (dwie bramki) i Domen Crnigoj (także dwie).

 

Jak zagrają Polacy?

 

Słoweńcy typują także skład Polaków. Zdaniem „EkipaSN” reprezentacja Jerzego Brzęczka wystąpi w zestawieniu: Łukasz Fabiański – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Michał Pazdan, Bartosz Bereszyński – Mateusz Klich, Grzegorz Krychowiak, Kamil Grosicki, Piotr Zieliński – Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek. Natomiast w zestawieniu „Dnevnika” na środku defensywy duet z Bednarkiem stworzy Kamil Glik.

 

WYNIKI I TABELE ELIMINACJI EURO 2020

seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze