MŚ koszykarzy: Na kogo Polacy mogą trafić w ćwierćfinale?

Koszykówka
MŚ koszykarzy: Na kogo Polacy mogą trafić w ćwierćfinale?
fot. PAP

Reprezentacja Polski zapewniła już sobie awans do ćwierćfinału mistrzostw świata, mając na koncie komplet zwycięstw w czterech pierwszych spotkaniach chińskiego mundialu. Triumf Argentyny nad Wenezuelą przypieczętował miejsce Biało-Czerwonych w ósemce, gdzie jednak czekają jeszcze mocniejsi rywale. Pewne awansu do 1/4 finału z grupy J są już Serbia i Hiszpania.

Świetna postawa Polski w meczu z Rosją pozwoliła zrealizować scenariusz awansu do ćwierćfinału już po pierwszym dniu drugiej fazy grupowej. Do pełni szczęścia potrzebowaliśmy jeszcze triumfu Argentyny nad Wenezuelą, a Luis Scola i jego koledzy nie zawiedli, pokonując niżej notowanych rywali 87:67.
 
Oznacza to, że sytuacja w grupie I jest już jasna: do ćwierćfinału awansują obaj piątkowi zwycięzcy. W niedzielę oba zespoły zagrają w Foshan o pierwsze miejsce w grupie, zwycięzca zagra z teoretycznie słabszym rywalem z grupy J.
 
Przeciwnikiem Polaków w ćwierćfinale będzie któryś z zespołów z gr. J. W niej los skojarzył Serbię, Hiszpanię, Włochy i Portoryko. Faworytem był tu zespół z Bałkanów, który jest także w gronie kandydatów do triumfu w całym turnieju.
 
Ekipa prowadzona przez trenera Aleksandara Djordjevicia to srebrni medaliści ostatnich igrzysk olimpijskich i mistrzostw Europy. W jej szeregach możemy oglądać wielu zawodników, na co dzień występujących w NBA - w tym gwiazdę Denver Nuggets, Nikolę Jokicia oraz koszykarzy Sacramento Kings: Bogdana Bogdanovicia czy Nemanję Bjelicę.
 
Serbowie wygrali wszystkie cztery dotychczasowe spotkania w przekonujący sposób. Pokonali Filipiny 126:67, Portoryko 90:47, Angolę 105:59, a opór postawili im jedynie Włosi, którzy ulegli faworytom 77:92.
 
Obok Serbów największe szanse na awans do ćwierćfinału dawano Hiszpanom, jednak w piątek taki scenariusz wisiał na włosku. Koszykarze z Półwyspu Iberyjskiego długo przegrywali w starciu wagi ciężkiej z Włochami w Wuhan. Świetna druga część ostatniej kwarty i triumf 67:60 pozwoliły jednak zapewnić Marcowi Gasolowi i jego kolegom co najmniej drugie miejsce w gr. J.
 
La Furia Roja w 2006 roku przerwała hegemonię Stanów Zjednoczonych, triumfując w japońskich mistrzostwach świata (w finale ograli Grecję 70:47). Czy azjatycki ląd raz jeszcze okaże się szczęśliwy dla podopiecznych Sergio Scariolo? Ma on do dyspozycji jeden z najmocniejszych zespołów w całej stawce, ze wspomnianym Gasolem (Toronto Raptors), Rickym Rubio (Phoenix Suns), Sergio Llullem czy Rudym Fernandezem (obaj Real Madryt) na czele.
 
W niedzielę o 14:30 Serbia zagra więc z Hiszpanią o pierwsze miejsce.
 
Wynik niedzielnego spotkania Polska - Argentyna zdecyduje o dalszych planach podopiecznych Mike'a Taylora: w wypadku zajęcia pierwszego miejsca zagramy ćwierćfinał we wtorek o 13:00 w Dongguan z drugim zespołem grupy J; porażka oznacza z kolei wycieczkę do Szanghaju i spotkanie ze zwycięzcą grupy J tego samego dnia o godz. 15:00.
 
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze