- To ogromna satysfakcja wywalczyć znów Puchar Świata. Sukces, który odnosimy po porażce smakuje zdecydowanie lepiej i jest cenniejszy. Myślę, że tę opinię podziela także mój zespół, z którym w tym sezonie wytrwale i z determinacją pracowaliśmy, by znów znaleźć się na szczycie – powiedział Sonik, cytowany w komunikacie.

 

Na ostatnim etapie najszybszy był Chilijczyk Giovanni Enrico, który wyprzedził rodaka Luisa Barahonę i Sonika. W "generalce" Enrico miał prawie 39 minut przewagi nad Polakiem i dwie godziny 23 minuty nad Barahoną.

 

W klasyfikacji PŚ prowadzi Sonik - 100 pkt, a za nim plasują się Rosjanin Aleksander Maksimow - 60 i Fahad Al-Mussalam z Kuwejtu - 28. Enrico nie zgłosił się do klasyfikacji FIM.

 

Za miesiąc w Maroku (za pierwsze miejsce jest 28 punktów) polski zawodnik odbierze zarówno trofeum przyznawane najlepszemu quadowcowi, jak i Puchar Świata weteranów, w którym rywalizują zarówno motocykliści, jak i specjaliści w jeździe na czterokołowcach.