Faworytem finału jest 33-letni Nadal, który na początku sezonu narzekał co prawda na problemy zdrowotne, jednak mimo to udało mu się osiągnąć kilka znaczących sukcesów. Finał US Open będzie jego trzecim wielkoszlemowym finałem w tym roku. W Australii musiał uznać wyższość Djokovicia, za to na korcie im. Rolanda Garros udało mu się ograć Dominika Thiema. Na kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club skreczował zaś w półfinale z powodu urazu. Mecz z Miedwiediewem będzie 27. wielkoszlemowym finałem Hiszpana w jego karierze i w przypadku ewentualnej wygranej zbliży się do Federera, posiadającego dwadzieścia tytułów z najbardziej prestiżowych tenisowych imprez.

 

Miedwiediew może stać się pierwszym tenisistą, który przerwie passę Hiszpana, Serba i Szwajcara, którzy zwyciężali nieprzerwanie w ostatnich jedenastu Wielkich Szlemach. Rosjanin w ostatnim czasie imponuje formą - w trzech turniejach ATP poprzedzających US Open dotarł do finału, jednak zwycięstwem zakończył tylko swoją przygodę w Cincinnati. W Waszyngtonie i Montrealu lepsi okazywali się przeciwnicy. Jeżeli chodzi o zmagania w turniejach najwyższej rangi, to jego najlepszym dotychczasowym wynikiem było dotarcie do 1/8 finału tegorocznego Australian Open. W Nowym Jorku startował jak dotąd dwa razy. Dwa lata temu poniósł porażkę w pierwszej rundzie, natomiast w zeszłym sezonie odpadł po trzecim pojedynku.

 

W tym roku turniej w Nowym Jorku rozpoczął się dla niego nie bez problemów... Po każdym z trzech pierwszych spotkań nakładana była na niego kara finansowa za niesportowe zachowanie, a w dodatku wdał się w konflikt ze zgromadzonymi na trybunach kibicami, którym dyskretnie pokazał środkowy palec. Od tej pory ci buczeli na niepotrafiącego utrzymać nerwów na wodzy zawodnika i uciszyli się dopiero w ćwierćfinale, po tym, jak Miedwiediew posypał głowę popiołem i przeprosił za swoje błędy.

 

- Nie jest wstydem przegrać z tak fenomenalnym sportowcem jak Nadal, ale pokonanie go w finale US Open byłoby czymś wielkim - powiedział Rosjanin przed najważniejszym pojedynkiem w jego życiu.

 

Za Nadalem przemawiają nie tylko osiągnięcia i sportowa jakość. Na jego korzyść będzie z pewnością działał również fakt, że od młodszego o dziesięć lat Miedwiediewa rozegrał o jedno spotkanie mniej. W drugiej rundzie skorzystał na kreczu rywala i awansował bez wychodzenia na kort. W dodatku po drodze do finału stracił tylko jednego seta, podczas gdy jego przeciwnik cztery.

 

Czy Miedwiediew jako pierwszy od czternastu lat Rosjanin w finale Wielkiego Szlema zatrzyma dominację najbardziej utytułowanego trio? A może to Nadal po raz czwarty sięgnie po zwycięstwo w US Open. Wcześniej triumfował w 2010, 2013 i 2017 roku.

 

Relacja i wynik na żywo spotkania Rafael Nadal - Daniił Miedwiediew od godziny 22.00 na Polsatsport.pl.