Polska sędzia wygrała z systemem challenge. "Nie było łatwo"

Siatkówka

- Nie było łatwo. Tych kibiców, z tego co mi wiadomo, było nawet kilkanaście tysięcy. Mecz był trudny, trwał pięć setów i naprawdę trzeba było wytrwać i dać sobie radę do końca - powiedziała Agnieszka Michlic, polska sędzia, która miała okazję być arbitrem finałowego meczu mistrzostw Europy siatkarek.

Marcin Lepa: To rzadkość, bo CEV raczej na to nie pozwala, ale przedstawiciele powiedzieli, że mamy wspaniałą panią arbiter z Polski, to musicie się nią chwalić, możecie przepytywać - to przepytujemy. Gratulacje, bo to zawsze zaszczyt sędziować finał na wielkiej imprezie, a tym bardziej, kiedy grają gospodynie i jest taka atmosfera, kiedy za plecami krzyczy kilka tysięcy fanatyków tureckich. Nie było łatwo.

 

Agnieszka Michlic: Nie było łatwo. Tych kibiców, z tego co mi wiadomo, było nawet kilkanaście tysięcy. Mecz był trudny, trwał pięć setów i naprawdę trzeba było wytrwać i dać sobie radę do końca.

 

Były dwie, trzy takie decyzje, że bałem się, że za chwilę kilku z tych tureckich fanów wbiegnie na boisko. To dokłada jakąś dodatkową presję? Czy umie pani się wyciszyć i wyłączyć z tego?

 

Staram się wyłączyć, ale tak jak już wcześniej było wspomniane - przy takiej atmosferze jest jednak trudno. W takich momentach staram się sobie sama wytłumaczyć moją własną decyzję i podtrzymywać siebie w takim stanie ciągłej koncentracji, aby skupić się na następnych piłkach.

 

Co nie zmienia faktu, że atmosfera w Ankarze była fenomenalna. To też chyba ładuje taką atmosferą święta.

 

Bardzo cieszę się, że Turcja zagrała w finale, chociaż tak naprawdę nie spodziewaliśmy się tego od początku turnieju. Cieszę się właśnie dlatego, że była ta wspaniała atmosfera do samego końca - do ostatniego meczu, do ostatniego seta, do ostatniej piłki.

 

Mówiono coś o nas? O dziewczynach? O tym, co działo się w Łodzi?

 

Oczywiście, że mówiono. Na początku wszyscy myśleli, że niekoniecznie Polska wejdzie do półfinału, ale jak już weszły, to wszyscy spodziewali się jednak troszkę więcej. Trochę zabrakło, żeby zdobyć brązowy medal, głęboko ubolewam. Byłabym szczęśliwa, gdyby to dziewczyny zagrały w finale, a nie żebym ja sędziowała, bo zawsze stawiam pierwszeństwo dla naszej biało-czerwonej drużyny.

 

WYNIKI ME SIATKAREK 2019

Marcin Lepa, KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze