Polacy eliminacje rozpoczęli od skromnej wygranej 1:0 na Łotwie. Podopieczni Czesława Michniewicza nie zachwycili stylem, ale co najważniejsze przywieźli trzy oczka.

W drugim meczu przyszło im się zmierzyć z Estonią, która kwalifikacje rozpoczęła od porażki 0:4 z Bułgarią. Selekcjoner tym razem postanowił dokonać dwóch personalnych zmian w wyjściowej jedenastce. Macieja Ambrosiewicza zastąpił w środku pola Daniel Ściślak. W ataku Pawła Tomczyka zmienił Przemysław Płacheta.

Biało-Czerwoni zaczęli świetnie, bo już w 6. minucie wyszli na prowadzenie. Co ciekawe udział w niej brała dwójka, która nie zagrała z Łotwą. Podawał Ściślak, strzelał Płacheta. Polacy dominowali, tworzyli sobie wiele sytuacji, ale drugi gol nie chciał wpaść. W końcu niemal równo godzinę po pierwszym trafieniu podwyższył Karol Fila.

 

Na 3:0 trafił w 80. minucie Kamil Jóźwiak, natomiast wynik ustalił w doliczonym czasie gry z rzutu karnego Patryk Dziczek. Polacy z kompletem punktów przewodzą w tabeli grupy 5. Następny mecz rozegramy 11 października w Rosji.

Polska - Estonia 4:0 (1:0)
Bramki: Płacheta 6, Fila 65, Jóźwiak 80, Dziczek 90+4

 

Polska: Kamil Grabara - Karol Fila, Sebastian Walukiewicz, Jan Sobociński, Kamil Pestka - Kamil Jóźwiak (87, Patryk Szysz), Patryk Dziczek, Daniel Ściślak (69, Maciej Ambrosiewicz), Bartosz Bida (62, Mateusz Bogusz), Przemysław Płacheta (87, Marcin Listkowski) - Patryk Klimala (46, Paweł Tomczyk).

 

Estonia: Ingmar Krister Paplavskis - Mairo Miil, Kristjan Pelt, Marko Lipp, Henri Järvelaid - Mihkel Järviste (81, Kaarel Usta), Markus Soomets, Markus Poom (81, Alex Roosalu), Henri Välja (61, Kristjan Kask), Artur Uljanov (70, Mark Edur) - Kristofer Piht (61, Sten Reinkort).

 

Żółte kartki: Dziczek - Pelt, Miil, Lipp, Usta, Järvelaid.

 

Sędziował: Rohit Saggi (Norwegia). Widzów: 6358.

 

WYNIKI, TABELE I TERMINARZ ELIMINACJI ME U-21