Marcin Lepa: Najłatwiejsze i zarazem najtrudniejsze pytanie. Jak pokonać Polskę? Jak pokonać mistrzów świata?

 

Alar Rikberg: Myślę, że pytanie nie jest jak ich pokonać, tylko jaki jest cel na ten mecz, ponieważ Polska i Estonia zaczynają Euro z zupełnie innym nastawieniem. Polacy będą dążyć do złotego medalu, natomiast naszym celem jest być w pierwszej czwórce i wyjść z grupy. Jak ich pokonać? Trzeba ryzykować i zagrać najlepszą siatkówkę.

 

Jaki macie plan?

 

Mamy zbliżony do polskiego zespołu. Naszą zaletą jest posiadanie silnych środkowych. Również na innych pozycjach dysponujemy zawodnikami silnymi fizycznie. Jeśli jednak chcesz pokonać mistrzów świata, wówczas musisz ryzykować. To sprawia, że trzeba wymusić presję na rywalu poprzez zagrywkę. Mamy wielu zawodników, którzy prezentują mocny serwis. To może być jeden z kluczowych czynników, aby utrudnić grę polskim przyjmującym.

 

Prawdopodobnie w trakcie fazy grupowej Polska będzie rotować składem. Jak to wygląda w waszym przypadku? Zaczniecie turniej od samego początku z najlepszymi zawodnikami?

 

Sytuacja pomiędzy naszym a polskim zespołem jest inna. My rozegraliśmy osiem meczów towarzyskich, podczas gdy Polska potraktuje tą fazę grupową jako spotkania kontrolne. My już w sierpniu zagraliśmy kilka sparingów z Turcją, Finlandią, Białorusią i Bułgarią. Rozegraliśmy sporo spotkań, więc prawdopodobnie zaczniemy w najmocniejszym składzie. W tym meczu nie tylko wynik się liczy. Chodzi o to, żeby zacząć turniej w dobrym nastroju bez względu na rezultat. Naszym pomysłem jest dać szansę gry wielu zawodnikom, aby mogli zapoznać się z halą przed kolejnymi starciami z Czarnogórą i Czechami.

 

TERMINARZ ME SIATKARZY 2019

 

Rozmowa z Alarem Rikbergiem w załączonym materiale wideo.