Magiera po meczu z Estonią: Nie dało się tego oglądać...

Siatkówka

Od razu wyjaśnię o co chodzi z tym tytułem, żeby nie było wątpliwości, które głównie pojawiają się w komentarzach w portalach społecznościowych, kiedy ktoś nie zada sobie trudu, żeby przeczytać tekst, tylko sugeruje się tytułem właśnie. Chodzi o jakość realizacji meczu Polska - Estonia. Nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby kamerę prowadzącą akcje ustawić w narożniku boiska, ale był to pomysł bardzo zły, bo przez to, w ogóle nie dało się tego meczu oglądać.

A teraz o tym, co było widać. Najpierw skład naszej drużyny. Ten wyjściowy rzecz jasna. Niedługo będzie tak, że ludzie regularnie grający w popularną w naszym kraju grę liczbowa częściej będą trafiać szóstkę z czterdziestu dziewięciu możliwych do wyboru liczb, niż szóstkę, którą wytypuje do gry Vital Heynen z czternastki dostępnej na turnieju.

 

Mecz z Estonią zaczęliśmy w składzie: Drzyzga, Konarski, Szalpuk, Śliwka, Kłos, Kochanowski i libero Wojtaszek. Idę o zakład, że nikt takiego zestawienia nie wytypował, ale w tym miejscu warto przypomnieć słowa trenera po jednym ze spotkań w ramach Ligi Narodów.

 

- Dlaczego cały czas pytacie o pierwszą szóstkę - tak zwrócił się do dziennikarzy. - Ja jestem trenerem drużyny złożonej z czternastu zawodników, a nie sześciu. U mnie zawsze wychodzi na mecz pierwsza szóstka.


Mecz z Estonią był... dziwny. Można by nawet śmiało zaryzykować tezę, że pierwszy sparing po trzech tygodniach przygotowań wypadł w miarę przyzwoicie, gdyby nie fakt, że mecz przeciwko Polsce niczym sparing potraktował też trener reprezentacji Estonii Giani Cretu. Po wygraniu drugiego seta, mając wszystkie najlepsze karty w dłoni, wymienił całą drużynę, tak jakby między wierszami chciał powiedzieć "I tak z nimi nie wygramy, to przynajmniej niech wszyscy sobie pograją".


Z tego meczu nie ma co wyciągać jakichś wiążących wniosków. Wygraliśmy 3:1 i brawo. Brawo też dla Estończyków, bo za wyjątkiem czwartego seta zagrali naprawdę dobry mecz. Teraz dzień przerwy. W niedzielę gramy z gospodarzami. Ciekawe jaki skład rozpocznie mecz z Holandią.

 

WYNIKI, TABELE I TERMINARZ ME SIATKARZY 2019

Marek Magiera, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie