- Temat MMA od dłuższego czasu pojawiał się w mojej głowie, ale bardzo niewinnie. Jednak od 1,5 roku myśli te stały się bardziej intensywne, pewnie trochę za sprawą mojego menadżera i mojego trenera. Treningi parterowe rozpoczęłam w poprzednie wakacje, ale były to okazjonalne zajęcia. Wraz z początkiem tego roku jednostek treningowych było coraz więcej, a typowe przygotowania rozpoczęłam w maju - mówi Róża Gumienna, która podpisała kontrakt z federacją Tomasza Babilońskiego.

 

W kickboxingu wrocławianka zdobyła m.in. złoty medal Mistrzostw Świata w low-kicku i brązowy w K1 oraz srebrny i brązowy medal Mistrzostw Europy w K-1, a także brązowy w low-kicku. A już za kilka tygodni spróbuje swych sił w MMA podczas gali tradycyjnie organizowanej przez Tomasza Babilońskiego 125 metrów pod ziemią w Komorze Warszawa.

 

- Najtrudniejsze jest połączenie wszystkich składowych MMA. Dużo pracuję na defensywnymi zapasami, wybronami obaleń. Oczywiście będę chciała bazować na swoich umiejętnościach kickboxerskich, ale muszę być gotowa na każdą ewentualność. Nie byłam jeszcze w Kopalni Soli, ale być może przed galą wybiorę się jeszcze na rekonesans do Wieliczki. Jedyne co mnie trapi, to jak panujący tam mikroklimat wpłynie na moją dyspozycję… Z drugiej jednak strony, będzie on taki sam dla mnie i mojej rywalki - powiedziała Róża Gumienna.

 

Na gali „Babilon MMA 10” – „Podziemny Krąg” jej przeciwniczką będzie Anželika Petkevičiute (1-1), która startuje zawodowo w MMA, już od ponad 2 lat. Anželika to zawodniczka wywodząca się z grapplingu, gdzie odnosi wiele sukcesów. Dodatkowo, regularnie startuje też w innych formułach, w tym mieszanych i mimo młodego wieku (20 lat), pochwalić się może nieporównywalnie większym doświadczeniem w MMA i formułach parterowych, niż odkrywająca dopiero ten sport i debiutująca, Róża Gumienna (0-0).

 

- Niewiele wiem o litewskiej rywalce, ale to co jest najistotniejsze to fakt, że wywodzi się z parteru i na pewno będzie chciała wykorzystać swoje umiejętności – przyznała Gumienna.

 

Róża Gumienna jest nie tylko świetną kickboxerką, ale też potrafiła połączyć sport z nauką. We wrześniu 2018 roku uzyskała tytuł naukowy Doktora Nauk o Kulturze Fizycznej na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, gdzie na co dzień jest wykładowczynią. Specjalizuje się w Teorii Treningu Sportowego.

 

- Jestem kobietą, która jak coś robi to na 100 procent, nie akceptuję półśrodków. Tak było w kickboxingu, tak będzie w Mieszanych Sztukach Walki - dodała zawodniczka Babilon MMA.

 

Podczas pierwszej na świecie gali MMA zorganizowanej pod ziemią dojdzie też do pierwszej w Polsce walki unifikacyjnej o dwa pasy mistrzowskie. O tytuły w wadze piórkowej walczyć będą były Mistrz Polski w zapasach Daniel Rutkowski (8-2, 1 NC) i specjalizujący się w twardych formułach w kickboxingu (K-1, low kick, muay-thai) Adrian Zieliński (19-8). Mistrz parteru ze świetnym stójkowiczem to gratka dla fanów MMA. To jednocześnie początek współpracy Tomasza Babilońskiego z twórcą organizacji Fight Exclusive Night Pawłem Jóźwiakiem.