Kowalski: Ligę Mistrzów wreszcie wygra Manchester City

Piłka nożna
Kowalski: Ligę Mistrzów wreszcie wygra Manchester City
fot. PAP

Kto wygra Ligę Mistrzów w sezonie 2019/20? Niby to tylko sport i wszystko może się zdarzyć, jednak patrząc nie tylko na poprzedni sezon, ale także tendencje w europejskiej piłce, wychodzi na to, że ktoś z Anglii. Stawiam na Manchester City.

Anglicy zaczynają na dobre dominować w Europie, co oczywiście nie oznacza, że zawsze tak, jak w poprzednim sezonie, będą sięgać po wszystko. Ale ewidentnie mamy do czynienia z początkiem naprawdę tłustych lat angielskiej piłki klubowej w Europie.

 

Decyduje o tym w głównej mierze coraz większa przepaść, jaka zaczyna dzielić kluby angielskie od całej reszty najmocniejszych lig europejskich. Rozdźwięk w sferze finansowej rozpoczął się oczywiście już jakiś czas temu, ale właśnie teraz znaleźliśmy się w punkcie zwrotnym. Z jednej strony konkurencja klubów hiszpańskich, włoskich, niemieckich i jednego francuskiego przestała wytrzymywać, z drugiej wciąż bogacący się krezusi z Anglii nauczyli się korzystać ze swojego bogactwa sportowo. Zaczęli konsumować coś do czego bardzo solidnie się przymierzyli i w co, a właściwie w kogo zainwestowali. Mam tu na myśli trenerów spoza Wielkiej Brytanii.

 

Jakiś czas temu, korzystając ze swoich niemal nieograniczonych możliwości finansowych, Anglicy ściągnęli przecież najlepszych trenerów na świecie. Absolutnie gorące nazwiska: Pep Guardiola, Juergen Klopp, Mauricio Sarri, Unai Emery czy w mniejszym stopniu Mauricio Pochettino. To są giganci w swoim fachu, dyktujący obowiązujące na świecie piłkarskie trendy, wizjonerzy, w swoich absolutnie szczytowych momentach kariery. Nie było takiej możliwości, aby to nie zadziałało. Efekty po prostu musiały przyjść.

 

Owszem najbardziej uznany w tej stawce Guardiola jeszcze nie dał rady, choć prowadzi milionerów z City już czwarty sezon, ale przegrywał w nieprawdopodobnych okolicznościach (ostatni ćwierćfinał z Tottenhamem), które wskazują, że na szczęście futbol nie jest jeszcze do końca policzalny i margines na niespodzianki wciąż jest spory. Drużynę ma jednak wyśmienitą, gra świetnie (mimo sensacyjnej porażki z Norwich w ostatniej kolejce ligowej) i jeszcze latem dorzucono mu 150 mln funtów na kolejne wzmocnienia.

 

Wydaje się, że tym razem może się udać, zwłaszcza, że triumfator poprzedniej edycji teraz chce przede wszystkim mistrzostwa Anglii, a wiele klubów z tej najmocniejszej konkurencji ma swoje problemy. Real Madryt raczej się z dnia na dzień nie podniesie, Barcelona musi coraz mocniej przyzwyczajać się do myśli, że nie zawsze wszystko dla niej wygra Messi. Atletico jest w trakcie przebudowy, Cristiano Ronaldo nie oszuka przecież swojego wieku w Juventusie, a PSG pod presją szejków zjada właśnie własny ogon.

 

Intrygującym pytaniem jest jak w tym roku poradzi sobie drużyna, która była największą rewelacją poprzedniej edycji i grała najbardziej efektownie, czyli Ajax Amsterdam. Są przesłanki ku temu, aby liczyć na podobny rezultat (półfinał) mistrz Holandii wbrew przewidywaniom nie sprzedał wszystkich najlepszych, a uzupełnienia składu wielkich transferach Mathijsa de Ligta i Frenkiego de Jonga są więcej niż obiecujące.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2019/2020 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

Cezary Kowalski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze