W mediach często łączono z Haasem także Niemca Nico Hulkenberga, który po sezonie opuszcza Renault. A jego miejsce zajmie tam Francuz Esteban Ocon.

 

Już wcześniej było wiadomo, że 26-letni Magnussen przedłuży umowę.

 

- Zawsze powtarzałem, że bardzo chciałbym zostać w zespole Haas. Tym bardziej jestem szczęśliwy, że możemy w niezmienionym składzie pracować nad dalszą przyszłością teamu. Jestem tutaj od samego początku i widzę, ile wysiłku zostało włożone w budowanie całego zespołu - skomentował Grosjean.

 

Decyzja jest pewnym zaskoczeniem, ponieważ niejednokrotnie między kierowcami Haasa iskrzyło. Nie było tajemnicą, że Francuz i Duńczyk bardziej ze sobą rywalizują niż współpracują. Dochodziło do starć, które musiał łagodzić szef zespołu Guenter Steiner. Jednak po wycofaniu się jednego ze sponsorów, Haas postanowił postawić na sprawdzony układ. Obaj kierowcy będą jeździć pod szyldem amerykańskiego teamu czwarty rok z rzędu.

 

Obecnie w klasyfikacji konstruktorów Haas zajmuje dziewiąte miejsce. Wygrywa jedynie z Williamsem, w którego barwach jeździ Kubica.

 

Sześć z dziesięciu zespołów potwierdziło już nazwiska kierowców na kolejny sezon. Nie zrobił tego jeszcze m.in. Williams.

 

Transmisje wyścigów Formuły 1 w Eleven Sports.