Heynen podziękował premierowi i złożył obietnicę. "Co za wspaniałe uczucie"

Siatkówka

Reprezentacja Polski musiała zmierzyć się z bankructwem linii lotniczych, a co za tym idzie odwołanym lotem do Lublany. Z pomocną dłonią wyszedł jednak rząd RP i premier Mateusz Morawiecki, którzy wysłali do Holandii samolot rządowy. "Mam nadzieję, że za kilka dni podaruję Panu Premierowi mój medal" - napisał selekcjoner Vital Heynen.

Selekcjoner chciał zadbać o dobro swoich podopiecznych i był najaktywniejszą osobą na lotnisku Amsterdam-Schiphol, gdy lot do Lublany został odwołany. Heynen próbował za wszelką cenę wywalczyć bilety na lot alternatywny, jednak taki okazał się niemożliwy.
 
- Dobro drużyny jest dla Heynena najważniejsze, więc nawet on ruszył do wszystkich możliwych okienek walczyć o bilety. Zdradził nam, że możliwy był lot koreańską linią lotniczą do Zagrzebia, jednak dostępnych było tylko dziesięć-dwanaście miejsc - relacjonował z holenderskiego lotniska Jerzy Mielewski.
 
Kilkadziesiąt minut później okazało się, że z pomocą wyjdzie premier Mateusz Morawiecki. Zagwarantował on, że po Biało-Czerwonych uda się rządowy samolot i pozwoli im dostać się do Lublany w komfortowych warunkach.
 
- Co za wspaniałe uczucie, kiedy uzyskujemy wsparcie od naprawdę wszystkich w Polsce. Dziękuję wszystkim kibicom i Panu Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Mam nadzieję, że będę mógł Panu podarować mój medal za kilka dni - napisał na swoim Twitterze Heynen.
 
 
Heynen tym samym obiecał medal mistrzostw Europy, który jest już na wyciągnięcie ręki. W czwartek Biało-Czerwoni zagrają półfinałowe spotkanie ze Słowenią. Niezależnie od wyniku spotkania obie drużyny wybiorą się do Paryża, gdzie w sobotę i niedzielę zaplanowano spotkania o trzecie miejsce i finał.
ch, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze