Paixao o skandalu w Wejherowie: Nie powinniśmy grać dalej! Zlatan był metr od śmierci

Piłka nożna
Paixao o skandalu w Wejherowie: Nie powinniśmy grać dalej! Zlatan był metr od śmierci
fot. Cyfrasport

Podczas meczu I rundy PP w Wejherowie doszło do wielkiego skandalu. Odpalone race o mały włos nie trafiły Zlatana Alomerovicia. Wygrana Lechii nad Gryfem 3:2 jest dla Flavio Paixao sprawą drugorzędną. Mecz, który w pierwszej połowie przerwany został na 20 minut, zdaniem Portugalczyka powinien zostać zakończony. - Gdyby Zlatan został trafiony, a naprawdę niewiele brakowało, to mógł już nie żyć. Każdy może sobie zobaczyć z jaką prędkością leciała ta "rakieta" - powiedział Paixao po meczu dla "SE".

W 29. minucie spotkanie zostało przerwane. Kibice Gryfa najpierw odpalili race i zadymili stadion, a następnie zaczęli strzelać rakietnicami w kierunku murawy. Niewiele brakowało, aby jedną z nich został trafiony golkiper przyjezdnych. Pauza trwała 20 minut, w negocjacjach brali udział szkoleniowcy obu zespołów, ale ostatecznie delegat PZPN podjął decyzję o kontynuowaniu spotkania. Można jednak spodziewać się surowych sankcji w stosunku do Gryfa.

 

- Nie chcieliśmy grać dalej. No jak mieliśmy chcieć grać w takich warunkach? Tam nie było policji, nie było ochrony. Nie czuliśmy się w żaden sposób bezpiecznie, jak mieliśmy myśleć o grze? Powiedziałem sędziemu, że przecież za 5, 10 czy 15 minut znów ktoś, również on, może znaleźć się na celowniku i że w końcu mogą kogoś trafić. My nie chcieliśmy grać, ale sędzia chyba nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji, z tego jak blisko byliśmy niewyobrażalnego dramatu - wyznał zdenerwowany Paixao w rozmowie z "Super Expressem".

 

Zawodnicy Gryfa, którzy zajmują w tabeli drugiej ligi ostatnie miejsce i w 10 spotkaniach zdobyli tylko dwa punkty, napędzili obrońcom trofeum sporego stracha. - Tak to bywa, gdy gra się z zespołem z niższej ligi. Czasem brakuje koncentracji, człowiek liczy na łatwe zwycięstwo. To dla nas nauczka na przyszłość. Ale, jak mówiłem, dziś piłka nie była najważniejsza. Dziś na tym stadionie mogło dojść do tragedii i to jest przerażające. Oczekuję stanowczych działań w tej sprawie - zakończył 35-latek.

 

WYNIKI I TERMINARZ TOTOLOTEK PUCHARU POLSKI

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze