Liga Mistrzów FIBA: Legia na ostatniej prostej, ale rywal wymagający

Koszykówka
Liga Mistrzów FIBA: Legia na ostatniej prostej, ale rywal wymagający
fot. Materiały prasowe

Po wyeliminowaniu mistrza Kosowa, Sigalu Prisztina, koszykarska Legia Warszawa rozpoczyna rywalizację w drugiej i zarazem ostatniej rundzie kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Rywalem podopiecznych trenera Tane Spaseva na tym etapie rozgrywek będzie niezwykle wymagający, rosyjski zespół BC Niżny Nowogród. Pierwsze spotkanie odbędzie się w stolicy w czwartek o godz. 20:00.

Rosjanie mają na koncie nie tylko świetne wyniki w mocno obsadzonej Lidze VTB, ale również doskonale radzą sobie w europejskich rozgrywkach. W sezonie 2015/16, dotarli do ćwierćfinału EuroCup. W ostatnich dziesięciu latach zespół z Nowogrodu tylko raz nie występował w pucharach. Przed dwoma sezonami również startował w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów – wówczas, w drugiej rundzie przegrał dwumecz z Antwerpią i ostatecznie przyszło mu rywalizować w FIBA Europe Cup, gdzie dotarł do 1/4 finału. W ubiegłym roku Niżny przeszedł przez trzy rundy kwalifikacyjne do Ligi Mistrzów. W fazie grupowej uplasował się na 3. miejscu i wywalczył awans do 1/4 finału tych rozgrywek. Na tym etapie Rosjanie ponownie ulegli ekipie z Belgii, czyli późniejszym uczestnikiem Final Four FIBA BCL.

 

W sezonie 2018/19, Niżny ukończył rozgrywki VTB na 8. pozycji, a w Pucharze Rosji dotarł aż do finału, gdzie przegrał z Parmą Perm. W lidze drużyna zakończyła swoją przygodę w fazie play-off, przegrywając wszystkie trzy mecze z CSKA Moskwa, późniejszym zwycięzcą Euroligi.

 

Trenerem zespołu jest pochodzący z Serbii, Zoran Lukić. Budżet rosyjskiego klubu szacuje się na poziomie 6 mln dolarów. W kadrze znajduje się dobrze znany polskim kibicom Chavaughn Lewis, który ma za sobą występy w Starcie Lublin. Cała kadra liczy natomiast 15 zawodników. Wśród nich aż 11 stanowią Rosjanie. Ponadto, w zespole jest czterech Amerykanów. Poza wspomnianym Lewisem, także Brandon Brown, Darrlyn Willis oraz Alec Brown.

 

Legia ma za sobą wygrany dwumecz z Sigalem Prisztiną. Wiele dramaturgii przyniosło spotkanie rewanżowe, w którym warszawianie potrzebowali aż dwóch dogrywek, aby przypieczętować awans. Mistrz Kosowa odrobił lekcję z pierwszego starcia, ograniczając możliwości strzeleckie Michaela Finke, a także minimalizując zagrożenie w rzutach z dystansu.

 

Niżny przystępuje do rywalizacji z Legią w roli zdecydowanego faworyta. Podopieczni trenera Tane Spaseva zagrają zatem bez presji, co paradoksalnie może ułatwić im zadanie. Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane już w najbliższą niedzielę o godz. 15:00 czasu polskiego w Niżnym Nowogrodzie. Zwycięzca dwumeczu wywalczy awans do grupy C Ligi Mistrzów. Legia, w przypadku porażki, wystąpi w grupie H rozgrywek FIBA Europe Cup.

Informacja prasowa, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze