W ostatnich pięciu meczach, które Brazylijczyk zaczynał w pierwszym składzie, zawsze trafiał do siatki. W ostatnich dwunastu występach dla Manchesteru City uzbierał 14 bramek. Mogłoby się wydawać, że trzymanie na ławce rezerwowych takiego snajpera nie jest dobrym pomysłem. Problemem Jesusa jest jednak... Sergio Aguero. Argentyńczyk od lat jest czołowym snajperem Premier League, a Guardiola bardzo ceni jego umiejętności.

 

Jesus w rozmowie z Esporte Interativo wyznał, że nie zamierza opuszczać Manchesteru City, ale chciałby grać częściej.

 

- Rozumiem trenera i szanuję jego decyzję. Bardzo wysoko cenię szczęście. Powiedziałem trenerowi, że zawsze chcę grać - przyznał.

Co na to Guardiola?

 

- Jest wyjątkowy. Widziałem ten wywiad i był znakomity. Nie mam z nim żadnego problemu, podszedł do tematu z wielkim szacunkiem. Oczywiście, że chce grać. Jest numerem "9" w Brazylii. Jest jedynym napastnikiem na świecie z taką mentalnością - stwierdził.

 

W sobotę Manchester City zagra na wyjeździe z Evertonem w ramach 7. kolejki Premier League.