To się nazywa powtarzalność! Zwycięski gol Odry Opole nie był dziełem przypadku (WIDEO)

Piłka nożna

Odra Opole jest w tym sezonie wyraźnie najsłabszą ekipą w Fortuna 1 Lidze. Jednak opolanie wygraną w 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski nad Arka Gdynia 1:0 udowodnili, że nie można ich lekceważyć. Podopieczni Piotra Plewni potwierdzili przede wszystkim, że są niezwykle groźni przy wykonywaniu stałych fragmentów gry.

W czwartkowym meczu z przedstawicielem Ekstraklasy można było dostrzec, że piłkarze Odry wielką uwagę przywiązują do wykonywania rzutów rożnych. Widać, że ogromną wagę do tego elementu gry przywiązuje nowy szkoleniowiec, który zastąpił niedawno Mariusza Rumaka. Zespół prowadzony przez trenera Plewnię w 68. minucie był bardzo blisko wyjścia na prowadzenie, właśnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Martina Adamca. Wtedy piłka po strzale głową Miłosza Trojaka zatrzymał się na poprzeczce, a następnie wylądowała w rękach młodego bramkarza Arki - Kacpra Krzepisza.


Natomiast już w ósmej minucie doliczonego czasu po dośrodkowaniu Adamca z rzutu rożnego najlepiej w polu karnym gości ponownie zachował się Trojak, który tym razem uderzeniem głową pokonał golkipera gości. Zwycięska akcja do złudzenia przypominała tę, po której pomocnik Odry trafił w poprzeczkę.

 

Jeżeli piłkarze Odry w ten sam sposób będę wykonywali stałe fragmenty gry w meczach Fortuna 1 Ligi, to mają duże szanse na odbicie się od ligowe dna.

 

WYNIKI I TERMINARZ TOTOLOTEK PUCHARU POLSKI

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze