Trasa trzydniowej imprezy ma 19 odcinków specjalnych o długości ponad 216 kilometrów. Kierowcy rozpoczną rywalizację w piątek, gdy zaplanowane jest sześć OS-ów, w tym próby nocne.
 
Dwukrotnie zostaną przejechane odcinki Suszyna (9,30 km) i Duszniki Zdrój (8,15 km). Tylko pierwsze dwa będą przebiegały jeszcze przed zachodem słońca, pozostałe cztery to widowiskowe próby nocne.
 
Także w nocy pokonywany będzie dwukrotnie odcinek Duszniki Arena zlokalizowany w ośrodku narciarstwa biegowego i biathlonu na Jamrozowej Polanie. Tam drugi ostatni przejazd rozpocznie się o 22.30.
 
W sobotę zaplanowano dziewięć odcinków, to trzy trzykrotnie pokonywane próby. Jedna pętla będzie się składała z odcinków Jaszkowa (15,10 km), Złoty Stok (12,65 km) i Czarna Góra (15,40 km).
 
Na niedzielę przygotowano dwie powtarzane próby Goworów (10,40 km) oraz Międzylesie (7,95 km).
 
Piątkowy odcinek testowy ma 4,51 km i został wyznaczony na fragmencie odcinka Duszniki Zdrój. Załogi będą mogły tam jeździć od 8 do 12. Ceremonia startu i mety odbędzie się na rynku w Dusznikach Zdroju.
 
Oprócz mistrza Polski Marczyka i wicemistrza Tomasza Kasperczyka (Ford Fiesta R5), na starcie w Dusznikach Zdroju pojawią się wszyscy czołowi kierowcy walczący o tytuły w poszczególnych klasach.
 
Listę zgłoszeń otwiera trzykrotny mistrz Polski (2007, 2008, 2009) Francuz Bryan Bouffier, który pojedzie Hyundaiem I20 R5.
 
Francuz, który w 2011 roku sensacyjnie wygrał Rajd Monte Carlo, jest jednym z głównych kandydatów do najwyższego miejsca na podium w Dusznikach. Bouffier na Dolnym Śląsku startował już sześć razy i trzy razy ((2008, 2010, 2011) zwyciężył.
 
Teoretycznie Bouffier ma nadal szansę na brązowy medal mistrzostw Polski. Obok niego o trzecią lokatę w MP walczyć jeszcze będzie kilku innych kierowców, wśród nich m.in. Łukasz Kotarba (Citroen C3 R5) i Kacper Wróblewski (Hyundai i20 R5).
 
Czołówka klasyfikacji generalnej RSMP 2019 (po 6. rundach):
 
1. Mikołaj Marczyk 178 pkt – mistrz Polski
2. Tomasz Kasperczyk 136 – wicemistrz 
3. Łukasz Kotarba 66 
4. Kacper Wróblewski 56 
5. Łukasz Habaj 55 
6. Grzegorz Grzyb 54 
12. Bryan Bouffier 35.