Dla piłkarzy z Rijeki, którzy są obrońcami tytułu z zeszłego sezonu, był to pierwszy mecz w Pucharze Chorwacji w tej kampanii. Podopieczni 36-letniego szkoleniowca ze Słowenii - Simona Rozmana błyskawicznie rozpoczęli swój festiwal strzelecki. Już w 4. minucie Robert Murić otworzył wynik meczu.


Kolejne dwa trafienia były dziełem byłego napastnika Lechii Gdańsk - Antonio Colaka. 26-latek pokonał bramkarza gospodarzy w 10. i 17. minucie. Do przerwy było 5:0, gdyż na listę strzelców wpisali się jeszcze Roberto Puncec i Domagoj Pavicic.


Po przerwie aktualnie trzecia drużyna ligi chorwackiej nie zamierzała zwalniać tempa. W 55. minucie dublet ustrzelił Puncec. W ślady środkowego obrońcy poszli kolejno: Petar Mamić, Stjepan Loncar, Matej Vuk, ponowie Murić oraz Hrvoje Smolcić, który ustalił w 90. minucie wynik tego jednostronnego spotkania.

We wcześniejszej fazie Pucharu Chorwacji (1/32 finału), klub dwóch Polaków, Łukasza Zwolińskiego i Michała Masłowskiego - HNK Gorica pokonał 10:0 NK Zagorec Krapina. Wówczas hat-tricka strzelił Zwoliński, który w kolejnym spotkaniu pucharowym z NK Zagrzeb (8:0) skompletował dublet.

 

W 1/16 finału Pucharu Chorwacji padło jeszcze kilka wysokich wyników. Dinamo Zagrzeb po dwóch golach Damiana Kądziora na wyjeździe robiło NK Karlovac 7:0. Z kolei NK Osijek rozgromił Vuteks Sloga 8:0, a NK Inter Zapresić wygrał z NK Jadran Porec 7:3.