Dacewicz: Ciekaw jestem, czy nasz sztab rozpracuje argentyńskiego rozgrywającego

Siatkówka

Ciekawą postacią jest nowy rozgrywający reprezentacji Argentyny Matias Sanchez. Jestem ciekaw, czy nasz sztab i statystyk będą w stanie go rozpracować - powiedział przed meczem reprezentacji Polski z Argentyną ekspert Polsatu Sport Damian Dacewicz.

Marta Ćwiertniewicz: Czym Amerykanie nas zaskoczyli?

 

Damian Dacewicz: Nie zaskoczyli nas niczym, bo wiedzieliśmy jak grają. Na pewno jednak zaprezentowali wysoki poziom gry, w dwóch pierwszych meczach tak nie grali. Wyszli naładowani, napakowani, to, co potrafią grać, im się sprawdziło. W tym spotkaniu ograli nas po prostu sportowo. Patrząc na procenty w ataku to w każdym secie byli od nas lepsi o 10 procent. W innych elementach nie było widać aż takiej różnicy, ale poziomem ataku nas przewyższali.

 

Brakowało Michała Kubiaka?

 

Na pewno by się przydał, bo dziś mieliśmy mecz, gdy indywidualności robiły różnicę, a Michał jest indywidualnością w naszym zespole. Mógłby coś dołożyć, jeśli nie w przyjęciu, to na pewno w ataku. W polu serwisowym, jeśli podjąłby taką decyzję, też trafiłby mocnym serwisem. Być może go zabrakło.

 

Czy mamy powody, aby obawiać się Argentyny?

 

Myślę, że nie. Bardziej mogliśmy obawiać się reprezentacji Stanów Zjednoczonych, która ma wielki potencjał. Argentyna maksa dała z siebie w pierwszym meczu. Mają jeszcze możliwości turniejowe, mogą kogoś zaskoczyć, ale brakuje im gwiazd. Pojawiają się tam nowe nazwiska. Ciekawą postacią jest nowy rozgrywający reprezentacji Argentyny. Ciekawy jestem, czy nasz sztab i statystyk będą w stanie go rozpracować.

Marta Ćwiertniewicz, seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze