Przemysław Frankowski z przytupem zakończył tegoroczny sezon MLS. Skrzydłowy w meczu z Orlando City dwukrotnie trafił do siatki, a jego zespół wygrał 5:2. Szczególnie efektowne było trafienie z 67 minuty, gdy reprezentant Polski uderzeniem piętą z jedenastu metrów skierował piłkę do siatki. „Frankie backheel is this real life?” - cieszył się oficjalny twitterowi profil Fire. Drugiego gola Polak dołożył w 87 minucie. Było to czwarte i piąte trafienie Frankowskiego w tym sezonie. W zakończonych dla niego rozgrywkach MLS Polak zanotował także siedem asyst.

 

 

W spotkaniu z Orlando City wystąpił również były napastnik Legii Warszawa Nemanja Nikolić, który wszedł na boisko w 70. minucie. Reprezentant Węgier w tym sezonie zdobył dwanaście bramek. Wcześniej już ogłoszono, że po zakończeniu ligi Nikolić opuści Chicago. 

 

Fire zakończyło fazę zasadniczą na ósmym miejscu w konferencji wschodniej z dorobkiem 42 punktów i nie awansowało do fazy play-off.