Obie drużyny rozpoczęły rywalizację w tych rozgrywkach od zwycięstwa. Gdynianie pokonali w Oldenburgu Ewe Baskets 78:74. - Żeby wygrać z zespołem, który ma budżet siedem razy wyższy od nas, musieliśmy na szalę rzucić wszystkie siły i do maksimum wykorzystać swoje atuty. Gra Oldenburga opiera się w 80 procentach na postawie Rasida Mahalbasica i Rickey’a Pauldinga, na co byliśmy świetnie przygotowani. Udało nam się także ograniczyć poczynania Braydona Hobbsa, który jest bardzo dobrym strzelcem. Jeśli chodzi o obronę, to plan na ten mecz zrealizowaliśmy w 90 procentach – podkreślił Frasunkiewicz.

 

Z kolei na inaugurację PE Unicaja wygrała we własnej hali 83:70 z Budocnostią Voli Podgorica. W tym spotkaniu 25-letni i mierzący 208 cm wzrostu ukraiński center Wołodymir Gerun zdobył dla hiszpańskiej drużyny 19 punktów, a najskuteczniejszy w lidze zawodnik Unicai (notuje średnio 18,7 pkt na mecz) amerykański rozgrywający Josh Adams dołożył 15.

 

Reprezentant Polski Adam Waczyński rzucił pięć punktów, a w lidze ma przeciętną 5,3 pkt. W Arce liderem jest Josh Bostic. W Pucharze Europy Amerykanin zdobył 21 punktów, a w lidze legitymuje się średnią 23,5 pkt.

 

Z kolei w hiszpańskiej ekstraklasie Unicaja przegrała dwa pierwsze spotkania (69:79 na wyjeździe z Baxi Manresa i 80:88 u siebie z Iberostarem Teneryfa), ale w ostatniej kolejce okazała się lepsza 78:77 w Vitorii od Kirolbetu Baskonia.

 

Przed rozpoczęciem rozgrywek 40-letni szkoleniowiec Arki za faworytów grupy D uznawał Galatasaray Doga Sigorta Stambuł i właśnie Unicaję. - Generalnie w konfrontacji z nami każdy zespół jest faworytem, ale te dwie drużyny wybijają się ponad resztę. Jeśli weźmie się pod uwagę budżety, a co za tym idzie składy i doświadczenie zawodników, ekipa z Malagi plasuje się w Pucharze Europy na drugim miejscu, zatem jest to zespół na poziomie Euroligi. To ważny mecz, w którym wiele będzie zależało od dyspozycji dnia. W ostatnim spotkaniu z Treflem Sopot byliśmy zmęczeni, nie trafiliśmy wielu rzutów spod kosza, przez co był to dla nas ciężki mecz. Może z Unicają uda nam się trafić trudne rzuty i będzie grało nam się łatwiej? – zakończył Frasunkiewicz.