Każdy z ośrodków COS ma swoją specyfikę.

 

- Do Spały najchętniej jeżdżą lekkoatleci i siatkarze, do Zakopanego przedstawiciele sportów zimowych, a do Wałcza kajakarze i wioślarze, a Cetniewo zawsze było znane ze sportów walki, to jednak w ostatnich latach proporcje nieco się zmieniają. Mamy na przykład coraz więcej trenujących lekkoatletów, choć oczywiście nadal bardzo chętnie gościmy judoków, zapaśników, czy pięściarzy. Warto pamiętać, że to słynny bokserski trener Feliks Stamm prawie sześćdziesiąt lat temu zapoczątkował istnienie tego ośrodka – dodaje Kowalski.

 

Każdego roku COS Cetniewo jest współorganizatorem festiwalu rzutów im. Kamili Skolimowskiej, w którym startują najlepsi lekkoatleci z konkurencji rzutowych.

 

- Z pewnością jest to wielka atrakcja nie tylko dla mieszkańców, ale także dla turystów. Zawsze jest świetna atmosfera, a my jesteśmy dumni, że gościmy wielu znanych zawodników. Cetniewo jest ośrodkiem otwartym, nasze bramy otwarte są też dla turystów i mieszkańców – mówi dyrektor COS Cetniewo.

 

W ostatnim czasie zmodernizowane zostało zachodnie skrzydło hotelu Albatros.

 

- Jesteśmy już po podpisaniu umowy z Ministerstwem Sportu i Turystyki, według której będziemy budowali nowe pawilony dla sportowców. Chcemy, żeby komfort nie tylko trenowania, ale również pobytu w naszym ośrodku się zwiększył - wyjaśnia Kowalski.

 

Centralny Ośrodek Sportu, który w 2019 roku obchodzi pięćdziesiątą rocznicę założenia, zarządza obiektami w Cetniewie, Giżycku, Spale, Szczyrku, Wałczu, Warszawie i Zakopanem. Z infrastruktury COS korzysta większość kadr narodowych polskiego sportu.

 

- Naszym głównym zadaniem jest wspieranie polskich sportowców w przygotowaniach. Staramy się zapewniać im maksymalny komfort i bardzo się cieszę, że ośrodek Cetniewo, podobnie zresztą jak większość ośrodków COS, w ostatnich latach się zmienia, a komfort sportowców jest coraz wyższy – mówi dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu Mariusz Kałużny.