Sytuacja miała miejsce w drugim secie starcia USA – Brazylia, przy stanie 21:23. Najpierw potężną zagrywką popisał się Maxwell Holt, ale brazylijski libero Thales Hoss wybrnął z tej opresji. Potem żadna ze stron długo nie była w stanie skończyć tej wymiany. Wreszcie, po tym jak Micah Christenson kapitalnie wybronił piłkę, podbił ją jeszcze Holt, a Aaron Russell skutecznie zaatakował.
 
Amerykanie wygrali tę długą akcję, jednak w całym meczu lepsi okazali się Brazylijczycy. Triumfowali w trzech setach i pozostają jedyną niepokonaną drużyną w tej edycji Pucharu Świata.

Sytuacja w załączonym materiale wideo.