Szalpuk: W skali od jeden do sześć przyznaję sobie "szóstkę"

Siatkówka

- Cieszę się, że mogłem grać w reprezentacji. Mogłem być częścią tej drużyny i pomagać chłopakom. Robię to co do mnie należy. Jestem z siebie zadowolony - powiedział Artur Szalpuk po powrocie z Pucharu Świata, gdzie Polska reprezentacja wywalczyła srebrny medal.

Marta Ćwiertniewicz: Coś pana zaskoczyło w Japonii?

 

Artur Szalpuk: Organizacja niczym mnie nie zaskoczyła, cieszę się, że przywieźliśmy medal z tej imprezy.

 

Kto wymyślił "fikołka", który wykonaliście podczas ceremonii medalowej?

 

Michał Kubiak zarządził, ale twórców tego pomysłu było wielu.

 

Srebrny medal jest zadowalający czy pojawia się niedosyt po Pucharze Świata?

 

Biorąc pod uwagę jak umiejscowiony był ten turniej i jak go traktowaliśmy, srebrny medal na Pucharze Świata jest sukcesem. Kwalifikacje do igrzysk olimpijskich były naszym największym celem. Udało się go osiągnąć. Kolejnym były mistrzostwa Europy, gdzie nie zrealizowaliśmy planu do końca. Wygraliśmy brązowy medal, co nie jest katastrofą.

 

Jest pan zadowolony ze swojej dyspozycji podczas sezonu kadrowego?

 

Cieszę się, że mogłem grać w reprezentacji drugi sezon. Mogłem być częścią tej drużyny i pomagać chłopakom. Robię to co do mnie należy. Jestem z siebie zadowolony. W skali od jeden do sześć przyznaję sobie "szóstkę".

Marta Ćwiertniewicz, NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze