Właściciel IBB Polonii Londyn: Mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie spotkamy się z ZAKSĄ

Siatkówka

- Liczymy na to, że będziemy mieć okazję spotkać się z ZAKSĄ jeszcze raz i mam nadzieję, że będzie to już w ramach fazy grupowej Champions League. Podnosimy sobie poprzeczkę. Jesteśmy zadowoleni z wyniku, bo byłoby źle, gdybyśmy zdobyli poniżej dziesięciu punktów w każdym secie - powiedział właściciel IBB Polonii Londyn, Jacek Ambroży. Jego zespół w meczu towarzyskim przegrał w Kędzierzynie-Koźlu z ZAKSĄ 0:3.

Bożena Pieczko: Poszerza się grono zespołów, z którymi mierzy się IBB Polonia Londyn. Po Skrze Bełchatów, był mistrz Polski. To wielka nobilitacja dla zawodników z Londynu.

 

Jacek Ambroży: W pierwszych słowach chciałem pogratulować gospodarzom jubileuszu 25-lecia. Wprawdzie w porównaniu do nas, 45-letnie drużyny to jeszcze są chłopcy. Możemy występować u "starszego kuzyna" zza morza. Rzadko to się zdarza, ale można również uczyć się od młodszego. Drugi aspekt to gratulacje za tytuł mistrza Polski i zupełnie nieoczekiwanego zwycięstwa nad mistrzem Anglii (śmiech). Podnosimy sobie poprzeczkę. Ten mecz był dla nas bardzo ważną rozgrzewką przed spotkaniem w Chorwacji za kilka dni. Tam już nie ma żartów, bo to Liga Mistrzów. Następnie 30 października rewanż w Londynie, na który zapraszamy wszystkich sympatyków siatkówki. Liczymy na to, że będziemy mieć okazję spotkać się z ZAKSĄ jeszcze raz i mam nadzieję, że będzie to już w ramach fazy grupowej Champions League. Przyznaję pani rację, że podnosimy sobie poprzeczkę. Jesteśmy zadowoleni z wyniku, bo byłoby źle, gdybyśmy zdobyli poniżej dziesięciu punktów w każdym secie. Z kronikarskiego obowiązku trzeba powiedzieć, że dwa razy w pierwszym i drugim secie prowadziliśmy. Jeszcze raz dziękuję ZAKSIE, że zaprosiła nas na swój jubileusz.

 

Jak do tego doszło, że oglądaliśmy IBB Polonię Londyn w Kędzierzynie-Koźlu?

 

To trochę prozaiczne i zażartuję znowu. Otóż jechaliśmy w trójkę ja, Giba i prezes Bartek Łuszcz do Warszawy i na autostopie zatrzymuje nas pan Świderski i pyta się czy możemy się zabrać. Oczywiście zabraliśmy go i w tym aucie ustaliliśmy wszystkie rzeczy. Zostaliśmy przez pana Świderskiego zaproszeni i bardzo dziękujemy. To wynikło z ich koncepcji. To było bardzo fajne spotkanie mistrza Polski z mistrzem Anglii. Dla nas to bardzo fajna przygoda.

 

Czyli nic nie dzieje się bez przypadku. Liczymy na kolejne kroki IBB Polonii Londyn w stronę rozwoju nie tylko w Anglii.

 

Dziękujemy bardzo i trzymamy mocno kciuki. Zapraszamy wszystkich fanów siatkówki zarówno w Polsce, jak i w Anglii, a także wszędzie indziej, do kibicowania zarówno nam, jak i ZAKSIE.

Bożena Pieczko, KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze