Pierwszy w historii mecz siatkarskiej Ligi Mistrzów w Londynie

Siatkówka
Pierwszy w historii mecz siatkarskiej Ligi Mistrzów w Londynie
fot. sandsphotos

30 października Brytyjska drużyna IBB Polonia Londyn rozegra mecz z najlepszym obecnie zespołem Chorwacji - Mladost Zagreb. Będzie to rewanżowe spotkanie pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Na wyjeździe siatkarze IBB Polonii ulegli 0:3, o odrobienie strat będzie trudno. Dla kibiców siatkówki ze stolicy Anglii to spotkanie to nie lada gratka, Liga Mistrzów zawita do ich miasta pierwszy raz w historii.

Po towarzyskim spotkaniu z mistrzem Polski, IBB Polonia Londyn udała się do Zagrzebia, gdzie we wtorek 22 października rozegrała pierwszy mecz pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Debiutanci z Anglii, mimo wszelkich starań, musieli uznać wyższość przeciwnika. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0 (25:11; 25:17; 25:14). Sam rezultat nie był korzystny dla londyńczyków, jednak mogą znaleźć oni pozytywne aspekty meczu. Na boisku bardzo dobrze spisał się Mihail Stoev, który był drugim najlepiej punktującym zawodnikiem. Z kolei najefektywniej w przyjęciu zagrał libero gości – Mateusz Podborączyński.

 

Po występach na europejskich parkietach podopieczni Vangelisa Koutouleasa wrócili do własnej hali, gdzie podjęli ligowego rywala – Malory Eagles.

 

W sobotę IBB Polonia Londyn pokonała gości 3:0 (25:14; 25:22; 25:19). Zwycięstwo podbudowało drużynę przed rewanżem w Lidze Mistrzów. Zawziętość w ostatnim ligowym meczu potwierdza, że IBB Polonia ma nadzieję na odwrócenie losów pierwszej rundy walki o elitę. Wiarę londyńczyków wzmacnia niespodzianka, którą sprawili w przeszłości, w meczu, który odbył się w Bełchatowie. W sezonie 2016/2017 podczas Pucharu CEV Challenge brytyjska ekipa w złotym secie pokonała węgierską drużynę Fino Kaposvar SE, a rozgrywka zakończyła w 1/8 finału. W 2019 roku IBB Polonia wygrała Puchar NEVZA, czyli Klubowe Mistrzostwa Krajów Nordyckich. 

 

– Pierwszy mecz z Mladost Zagreb niestety nie ułożył się po naszej myśli. Graliśmy z doświadczonym przeciwnikiem, który okazał się od nas dużo lepszy. My ciągle się uczymy i zdobywamy nowe doświadczenie. Były jednak elementy siatkarskie, dzięki którym możemy pozytywnie patrzeć w przyszłość. W Londynie zagrają zawodnicy, których nie było z nami w Zagrzebiu. Zagra Giba, który na pewno dodatkowo nas zmotywuje. Myślę, że jeśli jeszcze do tego dołożymy waleczność, to wynik rewanżowego spotkania może nie być taki oczywisty. Korzystając z okazji, chciałby zaprosić wszystkich kibiców do Copper Box Arena. Będzie to na pewno unikatowy mecz, bo nie codziennie gramy w Lidze Mistrzów. Mam nadzieję, że będziecie nas wspierać i swoim dopingiem poniesiecie do zwycięstwa – powiedział kapitan IBB Polonii Londyn, Bartosz Kisielewicz.

 

Sami zawodnicy londyńskiego klubu też z optymizmem czekają na środowy rewanż.

 

– Pierwsze spotkanie z mistrzem Chorwacji nie należało do najłatwiejszych. Zawodnicy z Zagrzebia są wymagającą drużyną, dobrze przygotowaną fizycznie i mającą ducha walki. Przygotowywaliśmy się do tego meczu z takimi drużynami jak ZAKSA Kędzierzyn-Koźle czy Greenyard Maaseik, jednak zjadła nas trochę presja i świadomość rangi rozgrywek. Choć wynik nie ułożył się po naszej myśli, możemy znaleźć sporo pozytywów i z optymizmem podejść do rewanżu. Mecz odbędzie się w Londynie, przy naszych kibicach. Do naszego zespołu dołączy Giba, dlatego mam nadzieję, że pozwoli nam to powalczyć o awans do kolejnej rundy – ocenił Mihail Stoev, najlepiej punktujący  w Zagrzebiu zawodnik IBB Polonii Londyn.

 

Bartek Łuszcz, prezes londyńskiego klubu, traktuje występy drużyny w Lidze Mistrzów przyszłościowo.

 

– Liga Mistrzów jest dla całego klubu wyzwaniem, zarówno sportowym, jak i organizacyjno-marketingowym. Mimo że wynik pierwszego spotkania nie jest zadowalający, to na pewno nie przekreślił nas jeszcze w walce o awans. Drużyna ciągle się rozwija i chce zdobywać nowe umiejętności, dlatego w tym roku próbujemy swoich sił i przecieramy szlaki – nie tylko sobie jako klubowi, ale całej brytyjskiej siatkówce. Europejska historia zaczęła się tworzyć już podczas udziału w Pucharze CEV Challenge. Teraz przyszedł czas na kolejny krok. Chcemy kiedyś należeć do grona zespołów liczących się w europejskich rozgrywkach, dlatego musimy podejmować działania, które będą nas do tego przybliżać i pozwolą nam nauczyć się jak najwięcej – powiedział Łuszcz.

 

Londyński klub wciąż szuka wzmocnień. Po meczu w Zagrzebiu dołączyło do niego już czterech siatkarzy. Jednym z nich jest olimpijczyk z... Londynu Aden Tutton, reprezentant Australii, która w 2012 roku wygrała z Polska i mocno pokrzyżowała jej olimpijskie plany. 

WYNIKI I TERMINARZ ELIMINACJI LIGI MISTRZÓW

Informacja prasowa

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze