Alvarez - Kowaliow: O jeden most za daleko?

Sporty walki
Alvarez - Kowaliow: O jeden most za daleko?
Fot. PAP

Saul Alvarez sporo ryzykuje decydując się na walkę z Siergiejem Kowaliowem, mistrzem wagi półciężkiej. W historii boksu wiele było walk, w których przejście do kolejnej, wyższej kategorii kończyło się klęską. A Canelo zaczynał przecież w wadze junior średniej. Obecnie jest mistrzem średniej. Ryzyko jest jednak dość dobrze skalkulowane. Kluczem do wygranej Meksykanina półdystans i ciosy na korpus, czego Rosjanin bardzo nie lubi. Transmisja gali w nocy z soboty na niedzielę w Polsacie Sport.

29-letni Alvarez (52-1-2, 35 KO) jest siedem lat młodszy, znacznie niższy, ale nikt powie, że mniej doświadczony od Siergieja Kowaliowa (34-3-1, 29 KO). Na zawodowym ringu walczy od 15 roku życia, a tytuły mistrza świata zdobywał już w trzech kategoriach wagowych, od junior średniej do superśredniej. Aktualnie w jego posiadaniu są dwa pasy (WBC i WBA) w wadze średniej. Miał trzy po bojach z Giennadijem Gołowkinem i Danielem Jacobsem, ale jeden z nich (IBF) stracił bez walki.

 

Teraz chce zdobyć kolejny, ale w wadze półciężkiej. Czy przeskok o dwie kategorie nie jest zbyt ryzykowny, czy to nie będzie jeden most za daleko dla rudowłosego Meksykanina? Praktycznie każdy z mistrzów ma swój bokserski sufit, choć ci najlepsi czasami go przebijają. Floyd Mayweather Jr wygrywał wszystko co było do wygrania od wagi superpiórkowej do junior średniej, Manny Pacquiao od muszej, też do junior średniej.

 

Ale jeszcze czym innym jest przeskoczyć dwie kategorie i wygrać z mistrzem. Tak było z genialnym Royem Jonesem Jr, który zaczął od tytułu w wadze średniej, by sięgnąć po pas w najcięższej kategorii. Kiedy zdecydował się zmierzyć  z Johnem Ruizem  królował w wadze półciężkiej.  Ale skutecznie przeskoczył dwie kategorie i został mistrzem wagi ciężkiej.

 

Dwie wagi przeskoczył też Shane Mosley, z lekkiej do półśredniej i wygrał z Oscarem De La Hoyą zabierając mu pas czempiona. Takich pozytywnych przykładów znalazłbym znacznie więcej, ale tu chciałem pokazać też i takie, kiedy wielcy mistrzowie o ten sufit się rozbijali.

 

Wspomniany De La Hoya, mistrz olimpijski z Barcelony w wadze lekkiej, zaczynał zawodowe podboje od junior lekkiej i doszedł do średniej, ale kiedy przyszło do unifikacji pasów w tej właśnie kategorii został znokautowany przez superczempiona Bernarda Hopkinsa. Klęskę w starciu z „Katem” poniósł również inny gigant zawodowych ringów, Felix „Tito” Trinidad. Dla niego waga średnia też okazała się tytułowym "jednym mostem za daleko". Czy grozi to również  Alvarezowi?

 

Siergieja Kowaliowa nie można lekceważyć. Ma wprawdzie 36 lat i trzy porażki na koncie, w tym dwie przed czasem, ale wiemy, że szczególnie ta pierwsza z niepokonanym Andre Wardem była kontrowersyjna.  A Kolumbijczykowi Eleiderowi Alvarezowi odpłacił pięknym za nadobne i też go znokautował. Kiedyś miał trzy mistrzowskie pasy w wadze półciężkiej, dziś ma „tylko” tytuł WBO, ale wciąż bije tak jak wtedy, gdy nokautował jednego za drugim. Czyli bardzo mocno.

 

„Canelo” Alvarez jest pół głowy niższy i jego walka z Rosjaninem może wyglądać tak jak Mikey’a Garcii z Errolem Spencem Jr , ale nie musi. Garcia, mistrz czterech kategorii, postanowił poszukać jeszcze sławy w wadze półśredniej i rozbił się o sufit. Spence Jr. czempion tej kategorii uświadomił mu boleśnie, co znaczy sformułowanie  „o jeden most za daleko" .

 

Ale po pierwsze Kowaliow jest w innym punkcie kariery niż Spence Jr, a „Canelo” Alvarez mimo wszystko lepszym pięściarzem niż Mikey Garcia. Dalsze porównania nie mają więc sensu, bo w sobotę w MGM Grand w Las Vegas faworytem będzie jednak meksykański „Cynamon”, który w ubiegłym roku podpisał z DAZN rekordowy kontrakt na 365 mln dolarów za 11 walk.  A tacy nie tylko wiedzą co robią i w co się pakują, ale w razie czego mogą liczyć na solidne wsparcie.

 

Transmisja gali Alvarez - Kowaliow w nocy z soboty na niedzielę od godz. 2.00 w Polsacie Sport. 

 

 

Janusz Pindera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze