Widzew i Legia łącznie 20-krotnie triumfowały w tych rozgrywkach, choć to stołeczna ekipa z 19 zwycięstwami jest najbardziej utytułowaną drużyną w sięgającej 1925 roku historii PP. Lepiej dla łódzkiego klubu wypada bilans tytułów mistrza Polski, choć w nich też przewagę mają legioniści (13-4). Przez lata jednak obie jedenastki walczyły o ligowy prymat, wiele ich spotkań długo było pamiętanych i wspominanych przez kibiców.

 

Fani nie tylko obu drużyn na ich pojedynek czekają od listopada 2013 roku, kiedy w ostatnim dotychczas swoim sezonie w ekstraklasie Widzew przegrał na własnym stadionie 0:1. Pojedynek łodzian z ekipą ze stolicy wzbudza w Łodzi ogromne zainteresowanie fanów. Mecz obejrzy komplet 18 tys. fanów, ale chętny za zakup biletu było co najmniej dwa razy więcej. - To pokazuje skalę tego wydarzenia. Sędziuje międzynarodowy arbiter, skomentuje to Mateusz Borek, Widzew gra z Legią. Super. Oby to było dobre widowisko, a ludzie mieli satysfakcję z tego, że przyszli na stadion – powiedział trener gospodarzy Marcin Kaczmarek.

 

Obecnie łodzianie walczą o powrót do krajowej elity. Plany te opóźniły się co najmniej o rok, gdyż w poprzednich rozgrywkach - będąc jednym z faworytów - nie zdołali awansować na zaplecze Ekstraklasy. W związku z tym niepowodzeniem latem doszło w klubie do kadrowej rewolucji. Zmieniły się władze, ostatecznie postawiono na trenera Marcina Kaczmarka, a w zrobieniu kolejnego kroku w górę klubowej hierarchii mają pomóc zaprawieni w ligowych bojach Marcin Robak czy Mateusz Możdżeń. Na razie Widzew jest drugi w tabeli 2. ligi, a ostatniej porażki doznał 25 sierpnia. W poprzedniej rundzie Pucharu Polski wyeliminował Śląsk Wrocław (2:0), ówczesnego wicelidera Ekstraklasy.

 

Relacja na żywo z meczu Widzew Łódź - Legia Warszawa na Polsatsport.pl. Początek od godziny 20:30.