Zatorski: Nasi rywale w pewnym momencie pękli

Siatkówka

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrali na wyjeździe w trzech setach z Jastrzębskim Węglem. Wbrew pozorom triumf nad trzecią drużyną poprzedniego sezonu nie przyszedł gościom łatwo. - Przetrzymaliśmy trudne momenty w meczu i nasi rywale w pewnym momencie pękli - stwierdził libero Paweł Zatorski

Tomasz Swędrowski: Czy to był mecz łatwy, lekki i przyjemny?

 

Paweł Zatorski:  Zdecydowanie nie. Po zwycięstwie - w trakcie rozciągania z kolegami z drużyny - wspominaliśmy naszą wspólną rozmowę sprzed początku meczu. Powiedzieliśmy sobie, że jeśli przegramy spotkanie, to nie będziemy na siebie bardzo źli. Jastrzębianie przed sezonem solidnie się wzmocnili, więc spodziewaliśmy się z ich strony wielkiego oporu. Przeciwstawiliśmy się jednak jemu, dzięki dobrej grze. Przetrzymaliśmy trudne momenty i nasi rywale w pewnym momencie pękli.

 

Zespół z Jastrzębia nie potrafi wygrać z ZAKSĄ już od czterech sezonów. Podkreślało się to przed spotkaniem i chyba wasi rywale mieli to w głowach.  W grach zespołowych tak bywa, że jedna drużyna „nie leży” drugiej.  Potwierdziło się to kolejny raz. Oni nie potrafią z wami grać. Przynajmniej na razie.

 

Tak. Śmiałem się nawet podczas rozgrzewki, kiedy spiker przedstawiał statystyki, która drużyna ma więcej zwycięstw. Nie podał jednak informacji,  jaki zespół od czterech lat ciągle wygrywa. Wiedzieliśmy o naszej passie przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi, ale mogło to nie mieć żadnego znaczenia. W nasz zespole doszło do wielu zmian na bardzo ważnych pozycjach. Podobnie jak u naszych przeciwników, dlatego spodziewaliśmy się trudnego meczu.

 

W poprzednich latach mieliście bardzo mocną „szóstkę”. Brakowało nawet kwadratu dla rezerwowych. Natomiast obecnie mówi się, że pierwszy skład nie jest już taki solidny, bo z klubu odeszło kilku zawodników. Rezerwowi będą niezwykle istotni, bo przed wami długi sezon. Dodatkowo dochodzą mecze w Lidze Mistrzów.

 

Zawodnicy rezerwowi są bardzo potrzebni. Druga „szóstka” mocno nas motywuje i prowokuje do grania na najwyższym poziomie już podczas treningów. Myślę, że ci siatkarze mogliby spokojnie zagrać podczas niedzielnego spotkania przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

PN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze