Media ujawniły mocne słowa Kovaca tuż przed zwolnieniem

Piłka nożna
Media ujawniły mocne słowa Kovaca tuż przed zwolnieniem
fot. PAP

Niko Kovac w niedzielę pożegnał się ze stanowiskiem pierwszego trenera Bayernu Monachium. Gwoździem do trumny okazała się dotkliwa porażka z jego byłym klubem, Eintrachtem Frankfurt (1:5). Bild postanowił ujawnić słowa menedżera, kierowane w stronę piłkarzy na kilka godzin przed opuszczeniem stanowiska.

Bawarczycy zostali zdemolowani przez Eintracht, a dzień później mieli okazję do kolejnego treningu z Kovacem. Wówczas mówiło się już o możliwym zwolnieniu szkoleniowca, ale zarząd mistrza Niemiec chciał dać mu szansę na poprawę rezultatów w najbliższych spotkaniach. Chorwat miał jednak zdecydować się na opuszczenie stanowiska już teraz.
 
Poranny trening w niedzielę miał rozpocząć się od obejrzenia kilkunastu fragmentów przegranego spotkania i kilku niemiłych słów menedżera. "W ogóle mnie nie słuchacie. Pracujemy nad wieloma rzeczami, którymi później nie wykonujecie na boisku. Nawet, gdy mamy przewagę liczebną, tracimy bramki" - miał rozpocząć krytykę.
 
Zarzucił Thiago Alcantarze samolubność, brak umiejętności czytania gry Jerome'owi Boatengowi, który otrzymał czerwoną kartkę, po czym "przyczepił się" także do innych zawodników, którzy nie najlepiej wspominać będą wycieczkę do Frankfurtu. 
 
Bild rozpisał się więc o złej reakcji menedżera na porażkę oraz utraceniu przez niego szatni.
 
Chorwat niemal od początku swojej pracy na Allianz Arena nie cieszył się przychylnością zespołu oraz kibiców. Mimo kilku okazałych zwycięstw (5:0 z Borussią Dortmund, 7:2 z Tottenhamem) brakowało ducha zespołu. Wielokrotnie to Robert Lewandowski życiową formą zapewniał mistrzom Niemiec punkty.
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze