El. Euro 2020: Szaleństwo! Awans jest blisko, ceny biletów kosmiczne

Piłka nożna
El. Euro 2020: Szaleństwo! Awans jest blisko, ceny biletów kosmiczne
fot. PAP/EPA

Nie kilkaset, nie kilka tysięcy, ale i 15 tys. euro kosztują obecnie w drugim obiegu w Finlandii wejściówki na eliminacyjny mecz z Liechtensteinem, po którym piłkarze gospodarzy mogą zapewnić sobie pierwszy, historyczny awans na mistrzostwa Europy.

Fińscy piłkarze zagrają z Liechtensteinem 15 listopada przed własną publicznością w stolicy kraju Helsinkach. Po tym meczu mogą awansować bezpośrednio na mistrzostwa Europy. Mało kto dopuszcza inny rezultat niż zwycięstwo z jedną z najsłabszych europejskich drużyn.

 

"Puchacze" na dwie kolejki przed końcem eliminacji ME 2020 zajmują w grupie J drugie premiowane awansem miejsce i mają pięć punktów przewagi nad Bośnią i Hercegowiną oraz Armenią. Liderujący Włosi, wygrywając do tej pory ze wszystkimi, już zapewnili sobie awans do finałowego turnieju.

 

Jak pisze w środę największy fiński dziennik "Helsingin Sanomat", tegoroczne piłkarskie szaleństwo widoczne jest także na czarnym rynku. Przypomina, że bilety na Liechtenstein zostały w oficjalnej dystrybucji już dawno wyprzedane, ale wielu fanów próbuje je zdobyć inną drogą. Nieliczne wejściówki oferowane są obecnie m.in. na internetowych aukcjach.

 

Mecz ze względu na porę roku zostanie rozegrany na sztucznej murawie w helsińskiej Telia 5G Areena, która jest mniejszym stadionem i pomieści ok. 10 tys. widzów.

 

W przyszłym tygodniu, im bliżej do meczu, zainteresowanie biletami może być jeszcze większe - przewiduje stołeczny dziennik.

 

Obecnie na aukcjach ceny wywoławcze zaczynają się od ponad stu czy kilkuset euro. Niektóre startują od blisko 2 tys., ale prawdopodobnie najwyższą obecnie ceną jest 15 tys. euro - w opcji "kup teraz". Złożone do tej szalonej oferty propozycje kilkunastu czy 200 euro zostały we wtorek odrzucone przez sprzedawcę.

 

Fińska prasa zaleca ostrożność, bo nie ma pewności czy zakupione na czarnym rynku bilety kupujący rzeczywiście dostaną.

 

W środę selekcjoner "Puchaczy" Markku Kanerva ogłosił też skład na listopadowe mecze.

 

Liczy na to, że kontuzjowani ostatnio kluczowi gracze - pomocnik Tim Sparv oraz obrońca Paulus Arajuuri będą w stanie pomóc reprezentacji na ostatniej prostej. Do dyspozycji jest zaś najlepszy snajper Teemu Pukki – napastnik angielskiego Norwich i gwiazda fińskiej reprezentacji, dla której w tych eliminacjach strzelił już siedem z 12 bramek.

 

Reprezentacja Suomi nigdy wcześniej nie zagrała ani w finałach ME, ani MŚ. W przeszłości brała udział czterokrotnie w turniejach olimpijskich. Zajmuje obecnie 55. pozycję w rankingu FIFA, a średnio plasowała się na 58. miejscu. Za najlepszego piłkarza w historii kraju uważany jest Jari Litmanen - gwiazda Ajaxu Amsterdam z lat 90.

PAP, WŁ

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze