Justynie Kowalczyk "zabrakło słów". Jej podopieczne zachwyciły

Zimowe
Justynie Kowalczyk "zabrakło słów". Jej podopieczne zachwyciły
fot. Cyfrasport

Justyna Kowalczyk przyznała, że po pierwszych w tym sezonie zawodach Pucharu FIS jest pod ogromnym wrażeniem dokonań jej podopiecznych. Zabrakło mi słów - napisała najlepsza w historii polska biegaczka narciarska, a obecnie trenerka, po startach w fińskim Olos. W jednej z konkurencji sama też wystartowała.

W pierwszych zawodach Pucharu FIS wystartowało kilka młodych biegaczek z Polski. W czołowej dziesiątce meldowały się te, które rywalizowały w sprincie i w biegach na 5 oraz 10 km. 


- Zabrakło mi słów! Fantastycznie pobiegły dziewczyny! Patrycja, Iza, Eliza i Karolina Kaleta osiągnęły swój kosmos. Madzia, Weronika, Karolinka Kukuczka, Hania i Ewelina też życiowo lub bardzo bardzo dobrze! Praca. Skupienie. Praca" - napisała szczęśliwa trenerka na Facebooku.

 

Te wychwalane przez Kowalczyk, a wymienione tylko z imienia zawodniczki, to Łotyszka Patrycja Eiduka, Izabela Marcisz, Eliza Rucka i Karolina Kaleta. Madzia to Magdalena Kobielusz, wychwalane były także Weronika Kaleta, Karolina Kukuczka, Hanna Popko i Ewelina Kołodziej.

 

Najlepsze wyniki osiągała Marcisz. 19-letnia zawodniczka była czwarta w finale sprintu, siódma w biegu na 5 km i szósta w biegu na 10 km. Właśnie na 5 km pobiegła też Kowalczyk, która zajęła 11. miejsce.

 

36-lenia biegaczka z Kasiny Wielkiej cztery razy wygrała klasyfikację generalną Pucharu Świata. Zdobyła pięć medali olimpijskich, osiem mistrzostw świata, cztery razy była najlepsza w Tour de Ski. Obecnie jest asystentką trenera Aleksandra Wierietielnego i pomaga młodych polskim zawodniczkom.

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze