LM w hokeju na lodzie: Czas na decydujące rozstrzygnięcia

Zimowe
LM w hokeju na lodzie: Czas na decydujące rozstrzygnięcia
fot. PAP/EPA

We wtorek i środę poznamy ćwierćfinalistów Ligi Mistrzów w hokeju na lodzie. Rozegrane w ubiegłym tygodniu pierwsze mecze 1/8 finału były bardzo wyrównane i niewykluczone, że o awansie do najlepszej ósemki decydować będą dogrywki lub rzuty karne. Transmisje rewanżowych meczów w Polsacie Sport News i Polsacie Sport Fight.

Wielkie emocje szykują się w bratobójczym pojedynku pomiędzy szwedzkimi klubami Djurgarden Sztokholm i Skelleftea AIK. Przed tygodniem mecz rozegrany na północy kraju zakończył się remisem 3:3. Gospodarze bardzo szybko objęli dwubramkowe prowadzenie, ale przyjezdni zdołali odrobić straty. Najbardziej kuriozalnym golem był ten ostatni. W 49. min. sędzia sygnalizował karę dla zawodnika Djurgarden Toma Nilssona. W tej sytuacji do boksu zjechał bramkarz Skelleftei Mantas Armalis i w jego miejsce na lodzie pojawił się dodatkowy zawodnik z pola. Niestety, Andreas Wengerli przy próbie założenia zamka tak niefortunnie zagrał krążek wzdłuż bandy, że żaden z jego kolegów nie zdołał go przejąć i ten wpadł do bramki. W hokeju nie ma bramek samobójczych, więc to trafienie zapisano na konto... bramkarza Djurgarden Nicklasa Svedberga, który jako ostatni z zawodników gości dotknął krążka. Wtorkowy rewanż w mogącej pomieścić osiem tysięcy widzów Hovet Arenie zapowiada się więc bardzo ciekawie.

 

(Kolejna) dominacja Trzech Koron?

 

Fazę grupową przebrnęło pięć szwedzkich klubów, czyli wszystkie, które wystartowały w tej edycji LM. Wiadomo już, że do ćwierćfinału awansują dwie lub trzy drużyny z tego kraju, gdyż poza rywalizacją pomiędzy Djurgarden i Skellefteą, będziemy świadkami jeszcze jednego bratobójczego starcia. Broniąca tytułu Frolunda Goeteborg zrobi wszystko, aby odrobić trzybramkową stratę z pierwszego meczu przeciwko debiutującej w tych rozgrywkach ekipie Farjestad Karlstad, który „Indianie” przegrali 3:6.

 

Ostatni przedstawiciel Szwecji to zwycięzca pierwszej edycji Champions Hockey League, Lulea HC. W pierwszym meczu podopieczni Thomasa Berglunda pokonali na wyjeździe aktualnych mistrzów Szwajcarii, SC Bern 3:0 i przed własną publicznością mogą przypieczętować awans do ćwierćfinału. Warto dodać, że w dotychczasowych pięciu edycjach Ligi Mistrzów, czterokrotnie te rozgrywki wygrywały kluby ze Szwecji. Tylko raz, w sezonie 2017/18 zwyciężył fiński JYP Jyvaskyla.

 

Do 1/8 finału awansowały w komplecie także kluby ligi niemieckiej, którą w Lidze Mistrzów mogły reprezentować trzy zespoły. Mistrzowie kraju - Adler Mannheim (tak jak Djurgarden Sztokholm grupowy rywal GKS-u Tychy) wylosowali Mountfield Hradec Kralove. W Czechach górą byli gospodarze, ale wygrali zaledwie 1:0, decydującego gola Ales Jergl strzelił 4 minuty i 8 sekund przed końcową syreną. Oba miasta oddzielone są od siebie o nieco ponad 600 kilometrów, więc na rewanż do słynnej SAP Areny wybierze się bardzo wielu czeskich kibiców. Najskuteczniejszym zawodnikiem niemieckiej ekipy jest Matthias Płachta, syn Jacka - byłego zawodnika, później selekcjonera reprezentacji Polski.

 

Niemcy walczą o dodatkowe miejsce...

 

Swój mecz na „gorącym” lodzie w Mińsku wygrali aktualni wicemistrzowie Niemiec - Red Bull Monachium, choć początek spotkania tego nie zapowiadał. Po pierwszej tercji gospodarze prowadzili 2:0, choć w tej odsłonie strzelili jeszcze jednego gola. Po analizie video arbiter go jednak nie uznał. W dwóch kolejnych tercjach przewagę osiągnęli finaliści ostatniej edycji Ligi Mistrzów, którzy ostatecznie wygrali to spotkanie 3:2. Trener mistrzów Białorusi Aleksandr Makricki zapowiada, że jego zespół nie ma nic do stracenia i w rewanżu zrobi wszystko aby zagrać w ćwierćfinale.

 

Ostatnim niemieckim klubem na tym etapie zmagań jest Augsburger Panther, który przed tygodniem zremisował 2:2 w konfrontacji ze szwajcarskim EHC Biel-Bienne. Jeżeli wszystkie trzy niemieckie zespoły zdołają awansować do ćwierćfinału, to najprawdopodobniej w przyszłym sezonie w rozgrywkach Champions Hockey League będą mogły wystawić nie trzy, a cztery drużyny.

 

W pozostałych meczach rewanżowych Lausanne HC zmierzy się z czeskim HC Pilzno (w pierwszym meczu Szwajcarzy wygrali 2:1), a EV Zug (Szwajcaria) podejmie jedynego reprezentanta Finalndii w fazie Ligi Mistrzów - Tapparę Tampere (w pierwszym meczu był remis 3:3).

 

Plan transmisji rewanżowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów w hokeju na lodzie:

 

Wtorek (19 listopada):

 

Djurgarden Sztokholm – Skellftea AIK na żywo o 18:00 w Polacie Sport Fight.

 

Środa (20 listopada):

 

Adler Mannheim – Mountfield HK premiera o 14:30 w Polsacie Sport News.

Red Bull Monachium – Yunost Mińsk na żywo o 20:00 w Polsacie Sport Fight.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW W HOKEJU NA LODZIE

Grzegorz Michalewski, WŁ, Polsat sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze