Bundesliga: Festiwal nieskuteczności. Sensacyjna porażka Bayernu!

Piłka nożna

W ostatnim sobotnim meczu 13. kolejki Bundesligi ekipa Bayernu Monachium przegrała przed własną publicznością z Bayerem Leverkusen 1:2. Wszystkie gole padły w pierwszej połowie spotkania. Mistrzowie Niemiec borykali się w tym spotkaniu z olbrzymią nieskutecznością.

Faworytami tej konfrontacji byli rzecz jasna gospodarze, którzy potrzebują punktów, aby doścignąć trzy zespoły znajdujące się nad nimi w tabeli. Przyjezdni z Leverkusen plasują się w środku stawki i marzą o dołączeniu do ligowej czołówki.

 

Oba zespoły przystąpiły do tej rywalizacji opromienione triumfami w środku tygodnia w Lidze Mistrzów. Bawarczycy rozgromili na wyjeździe Crvenę zvezdę Belgrad 6:0, a cztery bramki zdobył Robert Lewandowski. Bayer pokonał w Moskwie tamtejszy Lokomotiw 2:0.

 

Sobotnia konfrontacja dostarczyła wielu emocji. Już w 10. minucie kibiców na Allianz Arena uciszył Leon Bailey, który po asyście Kevina Vollanda bez problemów pokonał Manuela Neuera.

 

Mistrzowie Niemiec mogli wyrównać w 22. minucie, ale Ivan Perisić po podaniu Lewandowskiego nie wykorzystał sytuacji sam na sam, trafiając w poprzeczkę. Przewaga Bayernu została udokumentowana w 34. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Thomas Mueller. Uderzenie Niemca po rykoszecie zaskoczyło golkipera Bayeru i wpadło do siatki.

 

Wydawało się, że natchnieni gospodarze będą celować w kolejne trafienia, ale sto dwadzieścia sekund później znowu bohaterem "Aptekarzy" został Bailey, któremu znowu asystował Volland. Piłkarz Bayeru wykorzystał akcję sam na sam z Neuerem.

 

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Bayern, a konkretnie Serge Gnabry zmarnował znakomitą okazję, kiedy to będąc sam na sam z bramkarzem nie zdecydował się na strzał, lecz podanie do Muellera. Piłkę przejął jednak Lars Bender.

 

W drugiej połowie podrażnieni gospodarze przejęli inicjatywę. Aktywny był Lewandowski, ale w przeciwieństwie do meczu w Belgradzie, tym razem Polakowi zabrakło skuteczności. Świetnie w bramce spisywał się Lukas Hradecky. Bayern naciskał, w słupek trafił Leon Goretzka, a w samej końcówce Lewandowski w poprzeczkę. Miejscowym nie pomogła nawet gra w przewadze, ponieważ w 81. minucie  czerwoną kartkę za faul otrzymał Jonathan Tah.

 

Przy sporym szczęściu Bayer utrzymał prowadzenie do końca i mógł cieszyć się z sensacyjnego zwycięstwa w Monachium. Co ciekawe, to drugi z rzędu mecz pomiędzy tymi drużynami, który padł łupem "Aptekarzy".

 

Bayern Monachium - Bayer Leverkusen 1:2 (1:2)
Bramki: Mueller 34 - Bailey 10,35

 

Żółta kartka: Baumgartlinger

 

Czerwona kartka: Tah

 

WYNIKI I TABELA BUNDESLIGI

 

Skrót meczu w załączonym materiale wideo [ELEVEN SPORTS]

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze