Gdzie obejrzeć rosyjską bitwę w Monte Carlo?

Sporty walki
Gdzie obejrzeć rosyjską bitwę w Monte Carlo?
Fot. Matchroom

Rosyjskojęzyczni pięściarze coraz częściej biją się o mistrzowskie pasy na zawodowych ringach. Tym razem w rolach głównych wystąpią mniej znani Rosjanie, Alexander Biesputin i Radżap Butajew, którzy w sobotni wieczór w Monte Carlo walczyć będą o regularny tytuł WBA w wadze półśredniej. Obaj to doskonali pięściarze. Transmisja gali w Polsacie Sport Fight.

Mniej znani, to nie znaczy że gorsi. 25-letni Biesputin (13-0, 9 KO), to naprawdę solidny fachowiec w bokserskiej branży. Na amatorskich ringach wygrał 300 walk, przegrał tylko 15.  Zaczynał karierę od srebrnego medalu ME kadetów w 2006 roku, w kolejnym, 2007, stał z brązowym medalem na podium MŚ w tej grupie wiekowej. W 2009 wygrał Młodzieżowe ME, a w 2013 był już najlepszy w gronie seniorów. Dwa lata później wywalczył srebrny medal I Europejskich Igrzysk w Baku, przegrywając w finale z przedstawicielem gospodarzy Parvizem Bagirowem.

 

Komentowałem ten pojedynek z Fiodorem Łapinem, który był nieco zaskoczony porażką Rosjanina, bo nie ukrywał, że stawiał na jego wygraną, obserwując od dawna przebieg kariery Biesputina. Ale trenerski nos Fiodora nie zawiódł, ten, na którego stawiał w ostatnim dniu listopada może być już zawodowym mistrzem świata, choć jeśli chodzi o amatorskie czasy, to z pewnością zabrakło medalu MŚ (był w ćwierćfinale tej imprezy), oraz sukcesu na igrzyskach olimpijskich.

 

Może się za to pochwalić bardzo dobrymi występami w WSB (World Series of Boxing) i wygranymi z takimi asami jak Kazach Danijar Jeleussinow (mistrz olimpijski z Rio de Janeiro), czy z brązowym medalistą tych igrzysk, Francuzem Souleymane Cissokho.

 

Kamiensk Uralski, gdzie się urodził Biesputin, to miasto liczące około 200 tysięcy mieszkańców. To tam mając 8 lat młody Saszka zainteresował się boksem za sprawą przyjaciela ojca, który w piwnicy swojego domu miał niewielką salkę treningową. Jak dziś twierdzi wiele mu zawdzięcza, bo gdy kilka lat później stracił ojca, to jego przyjaciel bardzo mu pomógł i skierował na właściwe tory.

 

Prawdziwe boksowanie zaczęło się jednak dopiero w wieku 14 lat. Po wygranej w jednym z turniejów na terenie Rosji trener z Krasnojarska zapisał jego nazwisko i tak na dobre wszystko się zaczęło.

 

Od 2015 mieszka już na Zachodnim Wybrzeżu w USA, a jego menedżerem jest doskonale znany w świecie zawodowego boksu Egis Klimas.  Jeśli teraz pokona Butajewa, a nie tylko dla mnie będzie faworytem, to znajdzie się w krainie mistrzów. To co jeszcze kilka lat temu było zaledwie mglistym marzeniem, stanie się faktem.

 

Tyle że niespełna 26-letni Radżab Butajew (12-0, 9 KO) ma podobny cel, nie zamierza być gorszy w tej rosyjskiej bitwie. Jest wyższy (179 cm – 173 cm), ma większy zasięg (183 cm -  173 cm ) i ma nadzieję, że będzie szybszy od Biesputina, co pozwoli mu rozegrać ten pojedynek na swoich zasadach.

 

– Nigdy nie spotkałem przeciwnika szybszego od siebie, teraz też tak będzie – twierdzi pewny siebie Butajew, ale na razie to tylko słowa. Styl robi walkę, a styl Biesputina jest niewygodny da rywali. Były mistrz Europy amatorów jest praworęczny, ale od początku kariery boksował z odwrotnej pozycji i walczy jak urodzony mańkut. Potrafi być przy tym bardzo agresywny, a jego lewy hak na korpus robi wrażenie nawet na tych najtwardszych. I nie jest przypadkiem, że zainteresował się nim Top Rank.

 

Butajewa nie można lekceważyć. Amatorskich, międzynarodowych sukcesów w jego CV trudno wprawdzie szukać, ale rekord (453-9) robi wrażenie. Dziś związany jest z Lou DiBellą, mieszka w Nowym Jorku, a jego trenerem jest Joel Diaz.

 

Pytany o amatorskie czasy mówi wprost, że w Rosji większe znaczenie od umiejętności bokserskich ma to, czy możesz liczyć na wsparcie wpływowych osób. Jeśli nie, to o wielkich imprezach możesz zapomnieć. On był przecież młodzieżowym mistrzem Rosji w 2011 roku, wygrał mistrzostwa seniorów w 2014 roku, a w 2012 i 2015 zdobywał srebrne medale.

 

W WSB też radził sobie nieźle, wygrał 8 pojedynków i tylko raz przegrał. I tak jak Biesputin ma w swoim CV wygrane z utytułowanymi rywalami, takimi jak Kubańczyk Roniel Iglesias, mistrz świata i złoty medalista olimpijski, Ukrainiec Denis Beryńczyk (srebro MS i IO) oraz jego rodak, Rosjanin Andriej Zamkowoj (mistrz świata i brązowy medalista olimpijski).

 

Butajew ma też za sobą sparingi z zawodowymi mistrzami świata, Demetriusem Andrade i Shawnem Porterem, i oni też nie byli od niego szybsi. Jeśli faktycznie będzie szybszy pod Biesputina, to ten może mieć w sobotni wieczór w Monte Carlo poważny problem.

 

Transmisja gali z Monte Carlo w sobotę od godz. 20 w Polsacie Sport Fight

 

Janusz Pindera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze