Nic nie może wiecznie trwać! Niezwykła seria Muellera dobiegła końca

Piłka nożna

Jak śpiewała Anna Jantar - "Nic nie może przecież wiecznie trwać. Co zesłał los, trzeba będzie stracić", aktualnie idealnie pasuje do Thomasa Muellera i jego Bayernu Monachium. W sobotnim meczu Bundesligi Bayern uległ u siebie Bayerowi Leverkusen (1:2). Tym razem to nie Robert Lewandowski strzelił gola dla mistrzów Niemiec, a uczynił to właśnie Mueller. Okazało się, że "tylko" honorowe trafienie Niemca, sprawiło, że została zakończona jego wspaniała seria, która trwała aż w 87 meczach.

Gol Muellera strzelony przeciwko "Aptekarzom" był tym samym jego pierwszym w tym sezonie w lidze niemiecki. Wcześniej 30-latek zaliczył aż 8 asysty w spotkaniach Bundesligi.

 

Do zakończenia sobotniego starcia z Bayerem, gdy 100-krotny reprezentant Niemiec strzelał choćby jednego gola, to Bawarczycy nie przegrywali. Ta sztuka udawała im się aż w 87 meczach. Jeśli Mueller zdobył przynajmniej jedną bramkę, to jego drużyna wygrywała aż 82 razy oraz pięciokrotnie remisowała.

Tym razem jednak świetna passa Muellera i Bayernu dobiegła końca. Mimo wielu znakomitych okazji, mistrzowie Niemiec nieoczekiwanie ulegli zespołowi z Leverkusen 1:2. Wszystkie trzy gole padł jeszcze w pierwszej połowie.

 

WYNIKI I TABELA BUNDESLIGI

 

W załączonym materiale wideo skrót meczu Bayern Monachium - Bayer Leverkusen [ELEVEN SPORTS].

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze