Wałdoch ostrożny po losowaniu Euro 2020: Nie pompujmy balonika

Piłka nożna
Wałdoch ostrożny po losowaniu Euro 2020: Nie pompujmy balonika
fot. Cyfrasport

Pierwszym wyzwaniem dla polskich piłkarzy podczas przyszłorocznych mistrzostw Europy będzie wyjście z grupy – uważa Tomasz Wałdoch. - To pierwszy krok. Zróbmy go, a potem będziemy się martwić, co dalej – powiedział były reprezentant kraju.

Podkreślił, że faworytem grupy jest Hiszpania. - Nie ma co do tego dwóch zdań. Ze Szwedami i zespołem wyłonionym w barażach mamy szansę powalczyć o drugie miejsce. Skoro pierwszy mecz gramy w Dublinie, to chyba najmniej korzystnie byłoby trafić na Irlandię, która o awans powalczy w barażach – ocenił 74-krotny reprezentant Polski.

 

Przyznał, że jeśli chodzi o oczekiwania wobec występu Biało-Czerwonych, jest ostrożny. - W przeszłości było pompowanie balonika, wielkie aspiracje. Najpierw trzeba zrobić pierwszy krok, czyli dobrze się przygotować do turnieju i wyjść z grupy. A potem próbować walczyć o wysokie miejsca – zaznaczył były piłkarz Górnika Zabrze, VfL Bochum i Schalke 04 Gelsenkirchen.

 

W jego opinii budowa kadry jest długofalowym procesem i cały czas trwa. - Ważne jest przygotowanie zespołu i selekcja. Mogą dojść niektóre nazwiska, choć trzon drużyny prawdopodobnie zostanie. Droga dla nowych zawodników jest jednak otwarta, bo zostało do Euro 2020 ponad pół roku – powiedział wicemistrz olimpijski z Barcelony (1992).

 

Przyznał, że grupę, w której znalazły się Niemcy, Portugalia i Francja, można uznać bez wątpienia za najsilniejszą. - To przecież czołówka nie tylko europejska, ale i światowa. Te zespoły, wraz z Hiszpanią, powinny być głównymi faworytami turnieju. Do tego grona zaliczyłbym jeszcze Holandię – ocenił.

 

Podkreślił, że jest ciekawy, jak przebiegnie impreza organizowana w 12 krajach. - Dotychczas nigdy się to nie zdarzyło. Ciekawy jestem, jak to zostanie rozwiązane logistycznie, jak będzie przebiegać taki turniej. Na razie nie mam opinii na ten temat, ani pozytywnej, ani negatywnej – zaznaczył Wałdoch.

 

Polscy piłkarze w mistrzostwach Europy zagrają w grupie E z Hiszpanią, Szwecją oraz drużyną z barażu: Bośnią i Hercegowiną, Irlandią Północną, Słowacją lub Irlandią.

 

Biało-Czerwoni rozpoczną zmagania 15 czerwca od meczu w Dublinie ze zwycięzcą tzw. ścieżki barażowej. Tego przeciwnika poznają dopiero w marcu. Turniej finałowy odbędzie się od 12 czerwca do 12 lipca na 12 stadionach w 12 krajach.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze