PlusLiga: MKS Będzin - Trefl Gdańsk. Transmisja w Polsacie Sport

Siatkówka
PlusLiga: MKS Będzin - Trefl Gdańsk. Transmisja w Polsacie Sport
fot. Cyfrasport

MKS Będzin - Trefl Gdańsk to spotkanie PlusLigi, w którym wskazać faworyta nie jest trudno. Gospodarze w obecnym sezonie jeszcze nie wygrali, gdańszczanie z kolei z siedmiu spotkań, pięć zakończyli jako zwycięzcy. Na południe Polski jadą także po komplet punktów, jednak podopieczni trenera Jakuba Bednaruka wierzą, że seria porażek nareszcie się skończy. Dlaczego nie w starciu z Treflem. Transmisja meczu MKS Będzin - Trefl Gdańsk w Polsacie Sport od godziny 20:30.

Pewności siebie będzinianom może dodawać fakt, że ostatnie ligowe zwycięstwo odnieśli właśnie w meczu z Treflem. Było to jednak bardzo dawno temu, bo 23 marca, czyli jeszcze w poprzednim sezonie. W obecnym MKS wciąż przegrywa, a w siedmiu spotkaniach ugrał zaledwie cztery sety. Z zerem na koncie zamyka tabelę PlusLigi.  

 

W dużo lepszej dyspozycji na początku sezonu jest zespół z Gdańska. Trefl najwyraźniej już nauczył się nauczył się grać bez Macieja Muzaja i jest groźny nawet dla najlepszych. Podopieczni Michała Winiarskiego miewają jednak i słabsze momenty. Doznali dwóch porażek, wygrali pięć razy, ale nawet odnosząc zwycięstwa, tracili punkty. Tak było w poprzedniej kolejce. Gdańszczanie prowadzili z Visłą Bydgoszcz 2:1 i...  zbyt wcześnie uznali pracę za zakończoną. W kolejnym secie ulegli 17:25, a tie-break kosztował ich wyjątkowo dużo nerwów. Być może wynika to z faktu, że rola faworyta, w jakiej coraz częściej stawiany jest Trefl, wcale nie jest łatwa.

 

- Dobrze wiemy, że o zwycięstwa w PlusLidze trzeba mocno walczyć. W roli faworyta gra się o wiele trudniej. Nie ma łatwych spotkań, zawsze trzeba się mocno "spiąć". Mam nadzieję, że z Będzinem wygramy za trzy punkty - powiedział Fabian Majcherski, libero gdańskiej drużyny.   

 

Doskonały mecz w ostatniej kolejce rozegrał Bartłomiej Mordyl, który miał osiem punktowych bloków, a w sumie zdobył punktów 15, notując przy tym 64% skuteczności w ataku. Prawdopodobnie właśnie blok i dobra zagrywka będą kluczem do sukcesu w Będzinie.

 

- Blok zawsze był moim najlepszym elementem. W poprzednich drużynach, jeśli grałem, byłem w rytmie meczowym, to tych bloków miałem sporo. Biorąc pod uwagę, że gram na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce, można powiedzieć, że jestem teraz w swojej najlepszej dyspozycji - mówił Mordyl przed wyjazdem na mecz z MKS-em. 

 

Być może podczas poniedziałkowego spotkania na parkiecie znów pojawi się Paweł Halaba, bez którego siatkarze Trefla musieli sobie radzić w dwóch poprzednich meczach. Lekka kontuzja stawu skokowego sprawiła, że trener Winiarski oszczędzał podstawowego przyjmującego swojego zespołu, choć w razie potrzeby, mógł on grać. Nieobecność Halaby dobrze wykorzystał Szymon Jakubiszak, który w wygranym 3:0 starciu z Cuprum w Lubinie zdobył aż 17 punktów.

 

Do pełni dyspozycji doszedł Maciej Olenderek, który w meczu z Visłą grał pierwszy raz od inauguracyjnego starcia z PGE Skrą Bełchatów. Zmiennicy jednak nie zawodzili, co podkreślał szkoleniowiec Trefla.

 

- Nasza drużyna to nie tylko pierwsza "szóstka". Mamy czternastu graczy i żaden z nich pojawiając się na boisku, z pewnością nie obniża  naszego poziomu sportowego. Mamy sporo pożytku ze zmienników i wieżę, że tak będzie do końca sezonu. Mamy fajny, młody zespół, który wie czego chce. Nie jesteśmy chłopcami do bicia. Mamy ambicję i cele. Liczę, że powalczymy w tym sezonie o medale, bo na pewno nas na to stać - powiedział trener Winiarski.
 

Transmisja meczu MKS Będzin - Trefl Gdańsk w Polsacie Sport od godziny 20:30.

 

WYNIKI, TABELA I TERMINARZ PLUSLIGI

 

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze