Woźniacka kończy karierę. Ostatni start za kilka tygodni

Już za kilka tygodni kibice będą świadkami ostatniego występu Karoliny Woźniackiej wśród profesjonalnych tenisistów. Pochodząca z Polski Dunka zapowiedziała, że zakończy karierę po styczniowym Australian Open. Wydaje się, że miejsce pożegnania z tenisem wybrała nieprzypadkowo, w Melbourne wygrała bowiem jedyny turniej wielkoszlemowy. To był największy sukces w karierze 29-letniej Woźniackiej.
Wielkoszlemowy Australian Open Woźniacka wygrała w 2018 roku. Dwa razy (2009 i 2014) grała w finale US Open, ale w obu przypadkach przegrywała. Wygrała za to aż 30 turniejów WTA, sześć razy wystąpiła w WTA Finals, w który triumfowała w 2017 roku. Ostatnio zwycięstwa przychodziły jednak rzadko. Dunka zmagała się z kontuzjami, rok 2019 zakończyła na 37. miejscu rankingu WTA. W przeszłości była jego liderką przez 71 tygodni. To jedno z osiągnięć, które Woźniacka przypomniała w swoim poście na Instagramie.
- Zawodową karierę rozpoczęłam jako piętnastolatka. Zdobyła 30 tytułów WTA, przez 71 tygodni prowadziłam w rankingu WTA, wygrałam turniej WTA Finals, a podczas jednych z trzech igrzyskach olimpijskich, w których startowałam, niosłam flagę Danii. Mam też tytuł wielkoszlemowy. Na korcie osiągnęłam wszystko, o czym mogłam marzyć. Zawsze sobie powtarzałam, że przyjdzie czas na robienie ważnych rzeczy poza tenisem. Ten właśnie nadszedł - napisała Woźniacka, która o swojej decyzji poinformowała też w telewizji. Dunka była gościem w programie "Good Morning America".
JUST ANNOUNCED: Danish tennis player @CaroWozniacki will be playing her last tournament in 2020. https://t.co/NTv8XL3D7Y pic.twitter.com/fRahMedW9t
— Good Morning America (@GMA) 6 grudnia 2019
Jedną z tych ważnych spraw poza tenisem ma być podróżowanie po świecie i podnoszenie świadomości na temat reumatoidalnego zapalenia stawów. Niedawno pojawiła się informacja, że tenisistka cierpi właśnie na tę chorobę, nieuleczalną i bardzo bolesną.
W maju tego roku Woźniacka zagrała w Krakowie na pożegnalnym benefisie Agnieszki Radwańskiej, z którą się przyjaźni. Dunka doskonale mówi po polsku, o czym kibice mogli przekonać się choćby podczas meczów w turniejach na całym świecie, w przerwach na konsultacje z trenerem, czyli Piotrem Woźniackim, tatą tenisistki. Zawsze rozmawiali po polsku. Pan Piotr był piłkarzem Miedzi Legnica, Zagłębia Lubin i SV Waldhof Mannheim, a później B 1909 Odense. Właśnie w tym mieście w 1990 roku przyszła na świat Karolina. Jej mama Anna, z domu Stefaniak, też była zawodową sportsmenką, reprezentantką Polski w siatkówce.
16 czerwca 2019 Woźniacka wyszła za mąż. Poślubiła Davida Lee, byłego gracza NBA, mistrza tej ligi z 2015 roku z Golden State Warriors.
Wielkoszlemowy turniej Australian Open, podczas którego Woźniacka pożegna się z kortami rozpocznie się 20 stycznia przyszłego roku.
Przejdź na Polsatsport.pl