Dortmund znów biało-czerwony? Borussia interesuje się dwoma Polakami

Piłka nożna
Dortmund znów biało-czerwony? Borussia interesuje się dwoma Polakami
fot. Cyfrasport

Wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie z Borussią Dortmund pożegna się Jadon Sancho. Zdaniem włoskich mediów potencjalnymi transferami mającymi wypełnić lukę po reprezentancie Anglii miało by być ściągnięcie Arkadiusza Milika z Napoli i Krzysztofa Piątka z Włoch.

Dziewiętnastoletni Sancho jest jednym z najbardziej kreatywnych piłkarzy Borussii i w obecnym sezonie wyrósł na lidera ekipy z Signal Iduna Park. Jak na razie w barwach BVB rozegrał 75 meczów, na przestrzeni których strzelił 23 gole i zanotował 33 asysty. Nie powinno więc dziwić, że pozyskaniem go zainteresowanych jest wiele klubów ze światowego topu, które nie będą raczej musiały oszczędzać na wzmocnieniach. Niemiecki klub zapłacił za piłkarza Manchesterowi City 8 mln euro, a obecnie wyceniany jest on na około 100 mln.

 

Anglik otwarcie sygnalizuje, że chciałby już przejść do jednego z czołowych europejskich zespołów, w związku z czym w Dortmundzie zastanawiają się, jak wypełnić dziurę mogącą powstać po jego odejściu. Celem numer jeden działaczy ma być rewelacja obecnego sezonu Ligi Mistrzów, napastnik FC Salzburg Erling Braut Haaland, jednak nie jest on podobno jedyną opcją.

 

Jak poinformowało calciomercato.com, na liście życzeń BVB są także Piątek i Milik, grający obecnie odpowiednio w AC Milan i SSC Napoli. Pierwszy z nich notuje ostatnio słabszy okres, w trakcie swojego pobytu we Włoszech. W dodatku w mediach pojawiły się informacje, według których w najbliższym czasie na San Siro może zostać ściągnięty Zlatan Ibrahimović, co wiązałoby się z pojawieniem się poważnej konkurencji dla "Il Pistolero". Sytuacja Milika w Neapolu również nie prezentuje się zbyt dobrze. Napoli przeżywa kryzys sportowo-organizacyjny i Polak na pewno z satysfakcją przyjąłby ofertę transferu.

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze