Kabaretowe rozstanie i nowy kontrakt w tle! Dlaczego Irańczyk opuścił PlusLigę?

Siatkówka

Gdyby to nie była tak smutna historia, scenka ta godna byłaby skeczu kabaretowego. Trener Jakub Bednaruk wyszedł rano z domu i zauważył, że mieszkający nieopodal Purya Fayazi stoi ze spakowanymi walizkami. W ten właśnie sposób dowiedział się, że irański przyjmujący rozstał się z prowadzonym przez niego klubem. Na temat tej sytuacji siatkarscy eksperci dyskutowali w magazynie #7strefa.

To był jeden z hitów letniego okienka transferowego w PlusLidze. MKS Będzin – najsłabszy zespół poprzedniego sezonu – w czerwcu pozyskał reprezentanta Iranu. 26-letni przyjmujący Purya Fayazi podpisał roczny kontrakt. Miał podbić polskie parkiety i wyciągnąć swą nową drużynę w górę ligowej tabeli. Niestety, tak się nie stało.

 

Problemy pojawiły się już na początku. Fayazi miał dołączyć do drużyny tuż po sezonie reprezentacyjnym, miał jednak problemy z uzyskaniem wizy. Zadebiutował dopiero w meczu trzeciej kolejki przeciwko Aluron Virtu CMC Zawiercie (1:3). Rozegrał sześć meczów i w atmosferze skandalu postanowił rozstać się z polską ligą.

 

To niestety nie pierwsze w tym sezonie takie rozstanie z ekipą MKS. Pod koniec listopada kontrakt z klubem rozwiązał TJ Sanders. Rozgrywający z Kanady oznajmił, że odnowił mu się uraz pleców i z powodu bólu nie będzie w stanie pomóc drużynie w kolejnych meczach.

​​​​​​​

To raczej nie jest przyjemne ani dla Będzina, ani dla Jakuba Bednaruka, który ma w tym sezonie wyjątkowo pod górkę. Pamiętajmy, że wcześniej z klubu odszedł TJ Sanders, który rozwiązał umowę. Teraz Fayazi spakował się i wyjechał. Wcale się nie zdziwię, jeśli po wyjściu ze studia dostaniemy informację, że ten siatkarz podpisał kontrakt w Urmii i został zawodnikiem ligi irańskiej. To jest informacja nieoficjalna, ale tak naprawdę chodziło o to, że w Urmii zwolniło się miejsce i Fayazi najprawdopodobniej wskoczy do składu tego zespołu – powiedział Kamil Drąg.

 

Inna sprawa, że - z tego, co wiem - Irańczyk bardzo słabo się zaaklimatyzował w Polsce. Nie odnalazł się i źle się tutaj czuł. Jest to w sumie zrozumiałe, bo to zupełnie inna kultura. Tym bardziej należy się cieszyć, że Milad Ebadipur i Seyed się zaaklimatyzowali, bardzo dobrze grają i dogadują się z kolegami z zespołu Fayazi się nie dogadywał, grał słabo, ale nieładnie się zachował. W ten sposób nie wystawia się pracodawcy do wiatru, bo to nie najlepiej świadczy ani o nim, ani o stylu pracy jego menedżera, który - co nieoficjalnie wiadomo - stawiał różne warunki zespołowi z Będzina – stwierdził dziennikarz Przeglądu Sportowego.

 

Za odejściem siatkarza mogą więc stać problemy z aklimatyzacją, ale też kontrakt z drużyną z ligi irańskiej. Fayazi grał już w Urmii w latach 2013–15. Przypomnijmy, że MKS Będzin był pierwszym zagranicznym klubem tego zawodnika.

 

Będzinianie rozpoczęli sezon fatalnie przegrali osiem kolejnych spotkań, w których nie zdołali ugrać nawet punktu. Za kilka występów zebrali jednak pozytywne recenzje, urwali seta m.in. w Warszawie, Zawierciu, czy Bełchatowie. W 9. kolejce gier wreszcie nastąpiło przełamanie – sensacyjne wyjazdowe zwycięstwo z Indykpolem AZS Olsztyn. Niestety, kilka dni później nadeszła wiadomość o wyjeździe irańskiego przyjmującego do ojczyzny. Czy to rozstanie wpłynie na postawę siatkarzy MKS w kolejnych meczach?

 

Najtrudniej ma niestety Kuba Bednaruk. Siatkarze z Będzina się dobrze prezentowali, choć przegrywali mecze i nie zdobywali punktów. Przegrywali końcówki, bo brakowało cwaniactwa, doświadczenia. Mimo odejścia Fayaziego, mam takie przekonanie, że MKS Będzin wcale nie musi być tą drużyną, która spadnie z PlusLigi – dodał Drąg.

 

Jak będzinianie poradzą sobie bez tego zawodnika przekonamy się już w czwartek. W zaległym meczu 6. kolejki PlusLigi MKS Będzin podejmie Asseco Resovię. Obie drużyny mają sporo problemów na początku sezonu i będzie to dla nich mecz o niezwykle ważne punkty. Transmisja meczu MKS Będzin – Asseco Resovia o godzinie 20.30 w Polsacie Sport.

 

Dyskusja z magazynu #7strefa w załączonym materiale wideo.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze